fot. twitter.com

Warszawa: Policjanci zabezpieczyli 110 dzieł sztuki pochodzących z Europy Wschodniej

Stołeczni policjanci przy współpracy z Mazowieckim Urzędem Celno-Skarbowym zabezpieczyli 110 dzieł sztuki, m.in. ikony, obrazy oraz ornamenty pochodzące z Europy Wschodniej – powiedziała podinsp. Magdalena Bieniak z Komendy Stołecznej Policji.

Jak przekazała podinspektor Bieniak, jakiś czas temu stołeczni kryminalni dostali informację, że do Polski mogły zostać nielegalnie przewiezione dzieła sztuki pochodzące z Europy Wschodniej.

„Policjanci ustalili, gdzie aktualnie mogą się one znajdować i postanowili to sprawdzić” – podkreśliła policjantka.

Do policyjnej akcji przy współpracy z Mazowieckim Urzędem Celno-Skarbowym doszło pod koniec ubiegłego roku.

„Funkcjonariusze weszli do trzech mieszkań na terenie Warszawy oraz dwóch domów w powiecie żyrardowskim. Zabezpieczyli tam 110 sztuk ikon, ornamentów, obrazów oraz innych dzieł sztuki cerkiewnej i sakralnej” – podała podinspektor.

Wskazała, że wszystko wskazuje na to, że zabezpieczone dzieła reprezentują sztukę kręgu wschodniego chrześcijaństwa i pochodzą z Rosji, Ukrainy oraz Białorusi.

„Wśród nich znalazło się także kilka polskich ksiąg drukowanych oraz wyroby rzemiosła polskiego” – dodała.

„Ze wstępnej ekspertyzy biegłego z zakresu sztuki cerkiewnej i malarstwa ikonowego wynika, że około 30 sztuk spośród zabezpieczonych przedmiotów to zabytki o szczególnym znaczeniu dla kultury pochodzące z XVIII i XIX, głównie z Rosji i Bałkanów. Dzieła te mają znaczną wartość historyczną i muzealną. Pozostałe przedmioty prawdopodobnie zostały wykonane współcześnie, ale zawierają elementy o pochodzeniu historycznym” – tłumaczyła policjantka.

Według śledczych właściciel zabezpieczonych dzieł sztuki kupował je głównie na bazarach, w antykwariatach i w domach aukcyjnych.

„Teraz funkcjonariusze sprawdzają, skąd i w jaki sposób dzieła sztuki trafiły do kraju oraz dlaczego znalazły się w prywatnych rękach. Postępowanie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Ochota prowadzą policjanci ze stołecznego wydziału dochodzeniowo-śledczego” – dodała.

PAP

drukuj