fot. PAP/EPA

Walka z pandemią SARS-CoV-2 wchodzi w kolejną fazę

Już w przyszłym miesiącu do Polski może dotrzeć pierwszy transport szczepionek na koronawirusa. Szczepienie nie będzie obowiązkowe, choć może uratować życie. Tylko ostatniej doby zmarło ponad pół tysiąca chorych na COVID-19.

Dobowa liczba zakażeń spada. Dziś to ponad 16,5 tysiąca nowych przypadków. Liczba dziennych zachorowań maleje w innych państwach Europy.

– Są pierwsze wyniki obostrzeń i chciałbym pogratulować wam, współobywatele, ponieważ wasze wysiłki przynoszą efekty – mówił Jean Castex, premier Francji.

Liczba zgonów wciąż jest wysoka. W ciągu ostatniej doby zmarło w Polsce ponad pół tysiąca osób zakażonych koronawirusem. Pomóc może szczepionka.

– Możliwe, że szczepionki dotrą do nas przed Bożym Narodzeniem – podkreśliła Angela Merkel, kanclerz Niemiec.

Komisja Europejska zatwierdziła z firmą Moderna umowę na dostawę 160 milionów dawek szczepionek dla wszystkich państw członkowskich. Zanim szczepionki trafią do użytku, muszą uzyskać pozytywną ocenę Europejskiej Agencji Leków. Prawdopodobnie nastąpi to w przyszłym miesiącu.

– Rozważamy rozpoczęcie szczepień priorytetowych końcem grudnia lub na początku stycznia – powiedział Olivier Veran, minister zdrowia Francji.

W pierwszej kolejności szczepieniem zostaną objęci medycy, którzy są najbardziej narażeni na zakażenie. Choć szczepionka Moderny ma ponad 94 procentową skuteczność, część społeczeństwa ma wątpliwości.

– Nie wiemy, czy te szczepionki zapewniają długotrwałą ochronę, czy chronią przed poważnymi przypadkami. Nie potrzebujemy szczepionki, która zapobiegnie lekkiemu kaszlowi i lekkiej gorączce. Potrzebujemy szczepionek, które zapobiegną poważnym przypadkom – podsumował Steffen Rabe, pediatra.

Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że w Polsce szczepienia rozpoczną się od nowego roku. Szczepienie nie będzie obowiązkowe.

TV Trwam News

drukuj