fot. PAP/Radek Pietruszka

W Warszawie otworzona została wystawa „Poznański Czerwiec 1956. Oblicza buntu i jego pamięć”

W Warszawie otwarto wystawę upamiętniającą Poznański Czerwiec 1956 roku. Ekspozycję będzie można obejrzeć również w 5 miastach w Wielkopolsce.

65 lat temu robotnicy poznańskich zakładów pracy w pokojowym proteście wyszli na ulice miasta, domagając się poprawy swego losu, prawa do wolności i godnego życia.

– Ideologia komunistyczna niebędąca w stanie zapewnić chleba światu pracy, robotnikom, których umieszczała na swych sztandarach, żeby nad nimi panować, musiała używać przemocy. Polała się krew, ale nie poszła ona na marne – mówił prezes IPN, dr Jarosław Szarek.

„Poznański Czerwiec 1956. Oblicza buntu i jego pamięć” – to wystawa, która upamiętnia tamte wydarzenia. Ekspozycja przygotowana przez Instytut Pamięci Narodowej została otwarta w szczególnym miejscu.

– Między grobem Nieznanego Żołnierza a papieskim krzyżem przypominającym czerwiec 1979 roku, gdy miliony naszych rodaków poczuły wiatr wolności – zaznaczył dr Jarosław Szarek.

W dzisiejszym wernisażu udział wzięli kombatanci – uczestnicy Poznańskiego Czerwca.

– Jestem jednym z tych, którzy odważyli się podnieść rękę na znienawidzoną władzę. Cały okres, który wtedy przeszedłem, był bardzo nerwowy i tragiczny ze względu na śmierć niektórych moich kolegów – oznajmił Andrzej Sporny, uczestnik Poznańskiego Czerwca.

– Węgierskie powstanie również było dzięki Poznaniowi. Węgrzy cały czas mówią, że gdyby nie wy, gdyby nie Poznań, to nie byłoby powstania węgierskiego – podsumowała Aleksandra Banasiak, uczestnik Poznańskiego Czerwca.

Wystawę będzie można oglądać na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie do 25 lipca.

 

TV Trwam News

drukuj