fot. PAP/Tytus Żmijewski

W. Skurkiewicz: Apeluję o opamiętanie. Onkologia to obszar bardzo wrażliwy, którym politycy nie powinni grać

Politycy PiS przypominają, że to rząd Zjednoczonej Prawicy po raz pierwszy w ubiegłym roku przekazał na onkologię dodatkowo około 2 mld złotych z budżetu więcej. Wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz apeluje przy tym do opozycji, by nie grała tematem onkologii.

W pierwszych dniach kampanii prezydenckiej politycy PO-KO i PSL-u podnoszą kwestię wydatków na walkę z rakiem. Domagają się przy tym prezydenckiego weta ws. noweli przyznającej 2 mld zł dla TVP i Polskiego Radia.

Opozycja chce, by środki te trafiły na onkologię. Politycy PiS odnosząc się do tych apeli, wskazują na hipokryzję Platformy i ludowców oraz podkreślają, że pacjentom nie służy wykorzystywanie ich tragedii do rozgrywek politycznych.

Do sprawy odniósł się wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz.

– Rząd Prawa i Sprawiedliwości po raz pierwszy w ubiegłym roku z pieniędzy budżetowych przekazał na onkologię około dwóch miliardów złotych dodatkowo. To są wymierne środki, które są przekazywane. Programy onkologiczne w coraz większym zakresie są finansowane również w ramach budżetu narodowego funduszu zdrowia. Dzisiaj apelowałbym szczególnie do tych, którzy mają swoje usta wypełnione różnymi frazesami, żeby się opamiętali. To jest obszar bardzo wrażliwy, bardzo delikatny i to jest obszar, którym politycy absolutnie nie powinni grać – powiedział Wojciech Skurkiewicz.

Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że wydatki NFZ związane z refundacją leków onkologicznych i świadczeniami onkologicznymi w 2015 roku wyniosły 7 mld 800 mln zł.

W tym roku zaplanowano na te cele ponad 11 mld 200 mln zł, ale to nie jedyny wydatek, bo na Narodową Strategię Onkologiczną w najbliższych dziesięciu latach zostanie przeznaczona podobna kwota.

RIRM

drukuj