fot. PAP/Tomasz Gzell

W Senacie odbyła się konferencja „Udział polskich uczonych w projektach międzynarodowych”

Jak polscy uczeni radzą sobie za granicą? Co trzeba zrobić, aby polska nauka stawała się marką? Na te pytania starali się odpowiedzieć uczestnicy konferencji pt. „Udział polskich uczonych w projektach międzynarodowych”, która odbyła się dziś w Senacie.

Udział w sympozjum wzięli uczeni z zakresu medycyny: m.in. neurochirurgii oraz genetyki. To naukowcy, którzy pracują nie tylko w kraju, ale także poza jego granicami, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych.

Uczestnicy zaprezentowali najnowsze osiągnięcia i przedstawiają perspektywy ich rozwoju. Jednym z inicjatorów spotkania był radiolog prof. Jerzy Walecki, konsultant krajowy w dziedzinie radiologii.

– To jest bardzo ważne spotkanie jako że (…) gro uczestników naszego spotkania są to naukowcy, którzy zajmowali się kiedyś lub zajmują się obecnie projektami tworzonymi we współpracy z ośrodkami międzynarodowymi. Uznaliśmy to za bardzo ważny moment, żeby podkreślić jak niesłychanie istotne jest podtrzymywanie współpracy i wspólnej aktywności między ośrodkami, gdzie pracują Polacy na świecie i naszymi uczelniami, naszymi instytutami – wskazał profesor.

Gospodarzem spotkania był marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Polityk zapewnił o chęci stworzenia warunków do dalszego dialogu.

– Każde spotkanie, każda rozmowa, każdy dialog prowadzi do pewnych wniosków. Z tych rozmów należy wyciągać wnioski i później zmieniać to, co jest możliwe do zmiany. Te nasze rozmowy powinny też wpłynąć na zwiększenie naszego wzajemnego zaufania, zaufania międzyludzkiego do budowania odpowiedzialnej wspólnoty Polaków – powiedział marszałek.

Senat chce stać się pomostem między polskimi naukowcami pracującymi w kraju i poza jego granicami.

         Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj