fot. flickr.com

W Sejmie odbędzie się dziś pierwsze czytanie projektu ustawy budżetowej na 2020 rok

Sejm zajmie się dziś projektem ustawy budżetowej na ten rok. Posłowie przeprowadzą jego pierwsze czytanie. Projekt zakłada brak deficytu. Dochody i wydatki państwa mają wynieść po 435,3 mld zł. To o ok. 5 mld więcej niż planowano we wrześniu.

 

Deficyt sektora finansów publicznych na wynieść 1,2 proc. PKB, a gospodarka urosnąć – w ujęciu realnym – o 3,7 proc.  Inflacja ma wynieść 2,5 proc.

W ramach wydatków zapewniono środki m.in. na program „Rodzina 500 plus”, „Senior plus” czy tzw. trzynastkę dla emerytów i rencistów.

Dr Artur Bartoszewicz, ekonomista z SGH, mówi, że projekt budżetu na ten rok jest zrównoważony. Jak dodaje, takie propozycje były wyczekiwane.

– Budżetu, w którym wydatki i dochody są zrównoważone, ale też takiego, który zapewnia realizację bardzo znacznych zobowiązań, związanych z programami społecznymi. Zwiększenie planowanych w nim wydatków w stosunku do pierwotnej propozycji wskazuje, że rząd oczekuje dosyć dobrej kondycji gospodarczej, a tym samym zapewnienia wpływów podatkowych na wysokim poziomie. Wyzwaniem dla budżetu na pewno będzie nie tylko zapewnienie założonych wpływów, ale przede wszystkim utrzymanie takiego wzrostu gospodarczego, z którego właśnie będą wynikać wpływy podatkowe VAT, PIT i CIT na założonym poziomie – wskazuje dr Artur Bartoszewicz.     

Projekt budżetu zakłada też wpłatę z zysku Narodowego Banku Polskiego w wysokości 7,1 mld zł w roku bieżącym. W prognozie dochodów uwzględniono także m.in. wzrost akcyzy na alkohol i tytoń.

Projekt ustawy budżetowej, którym zajmie się Sejm, rząd przyjął w grudniu.

 

RIRM

drukuj