fot. PAP/EPA

W. Putin nakazał wprowadzenie kar za zrównywanie dwóch totalitaryzmów

Prezydent Rosji Władimir Putin po raz kolejny próbuje forsować swoją wersję przebiegu II wojny światowej. Wczoraj, w przeddzień 27. rocznicy uwolnienia więźniów Auschwitz, nakazał wprowadzenie kar za zrównywanie totalitaryzmów – niemieckiego i radzieckiego. Wladimir Putin chce taki zapis umieścić w konstytucji.

Dzisiejsza „Rzeczpospolita” informuje, że regulacje w tym zakresie mają być procedowane na wiosennej sesji rosyjskiego parlamentu. Prezydent Rosji nie pierwszy raz zakłamuje historię. Dr Jerzy Bukowski, historyk, wskazał, że fałszowanie przeszłości to podstawa polityki Rosji.

Rosjanie prowadzą bardzo konsekwentną politykę historyczną, polegającą, mówiąc najkrócej, na wybielaniu całej swojej przeszłości. Obojętnie czy dotyczy to czasów sowieckich, czasów carskich czy czasów już po upadku komunizmu. Chcąc prowadzić taką politykę muszą dokonywać tak daleko idących strategicznie fałszerstw, jak np. próba różnicowania totalitaryzmów: sowieckiego i nazistowskiego. To jest oczywiste, że czerwony i brunatny terror to są dwie odmiany tego samego nieludzkiego sytemu – wskazał historyk.

Przed ubiegłoroczną rocznicą uwolnienia więźniów niemieckiego obozu Auschwitz Władimir Putin zaproponował odtworzenie „klubu zwycięzców”. Miał na myśli mocarstwa, które wygrały wojnę i obecnie należą do Rady Bezpieczeństwa ONZ. Do tej propozycji prezydent Rosji wraca regularnie.

RIRM

drukuj