fot. wikipedia.org

W Pradze przypomniano 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej

Na Placu Pokoju w centrum Pragi zainaugurowano we wtorek wystawę plenerową „Sojusznicy: Polacy i Czesi na polach bitew II wojny światowej” przygotowaną przez Instytut Polski w Pradze.

Po raz pierwszy w Czechach można było zobaczyć film o Powstaniu Warszawskim zrealizowany w technologii Virtual Reality.

Wystawa prezentuje historię polsko-czeskiej współpracy wojskowej w czasie całej wojny – od Września 1939, przez Bitwę o Anglię i Tobruk aż do udziału 2 Armii Wojska Polskiego oraz Brygady Świętokrzyskiej NSZ w wyzwalaniu terytorium Czech od okupacji niemieckiej w maju 1945. Dyrektor Instytutu Polskiego w Pradze Maciej Ruczaj powiedział PAP, że wystawa przypomina Czechom o tym, o czym sami czasami zapominają. „Przypomina, że we wrześniu 1939 r. walczyli, jako pierwsi, razem z Polakami przeciwko Niemcom i o tym, że mieliśmy wiele wspólnego w okresie wojennym”.

W otwarciu wystawy zorganizowanym przez Instytut Polski i Ambasadę RP w Pradze wzięli udział m.in. przedstawiciele sztabu generalnego armii czeskiej oraz ministerstw obrony obu państw, władz Pragi i czeskiego parlamentu, a także dyrektor Narodowego Centrum Kultury Rafał Wiśniewski i zastępca dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego Paweł Ukielski.

Po zakończeniu części oficjalnej odbył się pokaz musztry paradnej w wykonaniu grupy żołnierzy z Garnizonu Warszawa. Dzięki filmowi „Kartka z Powstania” zrealizowanemu w technologii Virtual Reality można było przenieść się do sierpnia 1944 r., do walczącej w Powstaniu Warszawy.

„Ten film wywołuje wiele wzruszeń, a najbardziej wzruszający moment pojawia się w chwili, gdy zdejmuje się gogle i panuje wówczas taka przejmująca cisza. Bardzo trudno skanalizować emocje i opowiedzieć o tym filmie. Było się w sierpniu 1944 r., było się uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Żaden film, który oglądałem, nie zrobił na mnie tak silnego wrażenia, jak <<Kartka z Powstania>>” – powiedział PAP Wiśniewski.

Ruczaj podkreślił, że Polska zdecydowanie wyróżnia się w porównaniu z Czechami, bo poszukuje nowoczesnych sposobów, by opowiadać o historii. „O tym, co może się niektórym wydać przestarzałe, archaiczne i niepotrzebne, staramy się mówić w sposób nowoczesny, korzystając z najnowszych technologii” – powiedział Ruczaj.

Wystawie towarzyszył zorganizowany w pobliskim kinie pokaz filmów fabularnych związanych z polskimi aspektami II wojny światowej. Były to „Kurier”, „303. Bitwa o Anglię” oraz „Ułaskawienie”.

PAP/RIRM

drukuj