fot. PAP/Leszek Szymański

Parlamentarny zespołu ds. reparacji spotkał się w Archiwum Akt Nowych

W Polskich archiwach jest duży zasób akt dokumentujących straty wojenne. Znaczna ich część jest zgromadzona w Archiwum Akt Nowych. Dziś w tej instytucji odbyło się wyjazdowe posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. reparacji.

– Materiały archiwalne, które dotyczą strat wojennych poniesionych przez Polskę w czasie II Wojny Światowej. O udokumentowaniu strat poniesionych przez Polskę, przez Polaków pomyślano już praktycznie wraz z rozpoczęciem II Wojny Światowej – tłumaczył wicedyrektor Archiwum Akt nowych Mariusz Olczak.

Jak dodał, już we wrześniu 1939 roku część organizacji konspiracyjnych zbierała materiały o stratach i zniszczeniach wojennych. Dokumenty te trafiały następnie do rządu na uchodźctwie. Ale najwięcej informacji o zniszczeniach wojennych zawierają dokumenty wytworzone po 1945 roku przez Biuro Odszkodowań Wojennych. Z większości tych materiałów ostatni raz korzystano w latach 70.

– To jest dobre pytanie: dlaczego polskich historyków, naukowców, archiwistów nie interesowały polskie straty wojenne. Ta informacja rzeczywiście wiele mówi o tym, jaki był stosunek wcześniej w PRL-u – wskazał Arkadiusz Mularczyk, szef zespołu ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej.

Innym problemem jest wysłanie do Niemiec w latach 1961-99, bez podstawy prawnej, ok. 63 tys. dokumentów z danymi o zbrodniach niemieckich. Materiały te do dziś nie zostały Polsce zwrócone. Z części nie zrobiono nawet kopii. Zespół parlamentarny chce do końca tej kadencji Sejmu przygotować specjalny raport o stratach wojennych. Mogą one wynieść nawet bilion złotych.

– Myślę, że to jest bardzo ważne dzieło o charakterze historycznym, ale także politycznym i publicystycznym, bo ono pokaże nam, Polakom współczesnym, dlaczego Polska jest tu gdzie jest, a nie jest tam, gdzie na przykład Niemcy czy Francja. I odpowiedź będzie wynikała właśnie z tego raportu – mówił Arkadiusz Mularczyk.

Wartość dóbr kultury utraconych przez Polskę w czasie II wojny światowej oszacowano na 62 mld złotych.

– Jesteśmy najbardziej poszkodowanym krajem w czasie II wojny światowej i nigdy za straty, jakich wówczas doznaliśmy nie dostaliśmy żadnego odszkodowania. Ja tylko przypomnę, że w czasie II wojny światowej straciliśmy prawie 40 proc. majątku narodowego – zaznaczył dr Leszek Pietrzak, historyk.

II Wojna Światowa pochłonęła wiele milionów ludzi. O ile można oszacować straty materialne, start ludzkich oszacować się nie da. Bezpowrotnie Polska utraciła dużą część potencjału biologicznego, kulturowego i naukowego, co odczuwamy do dziś.

TV Trwam News/RIRM

drukuj