fot. PAP/Marcin Bielecki

W Polsce rośnie bezrobocie. Następne firmy szykują się do zwolnień grupowych

Masowe zwolnienia to nieodosobnione przypadki na polskim rynku pracy. Bezrobocie zagraża coraz większej liczbie rodzin – alarmują eksperci. Redukcję zatrudnienia prowadzą firmy meblarskie czy technologiczne, ale także sieci handlowe, które notują zyski.

Media rozpisują się na temat firm, które planują grupowe zwolnienia. Problem narasta na Lubelszczyźnie, gdzie w tym roku zwolnionych zostanie 2200 osób – podkreśla dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Lublinie, Tomasz Pitucha.

– Największymi firmami, które zwalniają pracowników, to oczywiście produkcja mebli zakład Black Red White. Tutaj czynnikami, które podaje firma, jest przede wszystkim pewne tąpnięcie na rynku budowlanym, mniej mieszkań oddawanych do użytku – mówi Tomasz Pitucha.

Spółka Black Red White w ramach restrukturyzacji zwolniła już 300 osób, a kolejnych 800 straci pracę do końca przyszłego roku. Zakładowa „Solidarność” negocjuje z zarządem odprawy lub odszkodowania. Liczy na uniknięcie części zwolnień. Taką nadzieje ma również sama spółka.

„Black Red White S.A. konsekwentnie realizuje plan naprawczy. (…) Ostateczna skala redukcji zatrudnienia może być mniejsza” – wskazuje spółka Black Red White w komunikacie.

W Krakowie producent piwa Heineken chce zwolnić nawet 700 osób. Zwolnienia wdraża już firma technologiczna Fujitsu, w Łodzi i w Katowicach do końca marca pracę straci ponad 800 osób. Do tej grupy dołączyła podwrocławska fabryka LG, która na przełomie listopada i grudnia zwolni ponad 180 osób.

– Zwolnienia wynikłe są sytuacją ekonomiczną, która powoduje, że zaprzestają produkcji lodówek i departament, który zajmuje się tą produkcją, zostanie zredukowany – podkreśla rzecznik Powiatowego Urzędu Pracy we Wrocławiu, Arkadiusz Łukaszów.

Szef handlowej „Solidarności”, Alfred Bujara, zwraca uwagę na inne niepokojące zmiany.

– Niezrozumiałe jest, że sieci handlowe w tej chwili zwalniają pracowników grupowo, bo mamy ciągle do czynienia ze wzrostem sprzedaży detalicznej – oznajmia Alfred Bujara.

Rodziny tracą źródła utrzymania – alarmuje były premier, Mateusz Morawiecki.

– Bezrobocie znowu rośnie – i to kolejny miesiąc z rzędu. Już mamy o kolejne 103 tys. więcej osób bezrobotnych, a wszystkich bezrobotnych to już więcej niż 800 tys. ludzi – zauważa Mateusz Morawiecki.

Wiele zwolnionych osób nie ma szans na inne zatrudnienie.

– Bez znajomości dzisiaj trudno pracę znaleźć. To jest bardzo, bardzo niepokojące – akcentuje Alfred Bujara.

Firmy zwalniają pracowników, gdyż nie są w stanie udźwignąć rosnących cen energii elektrycznej – mówi Marek Wardaszka, ekonomista.

– Mamy wysokie koszty pracy i koszty środków energii, czyli tak na dobrą sprawę wszelkie media służące produkcji, jeśli one są drogie, to cała produkcja jest wtedy droga – podkreśla Marek Wardaszka.

Spadek opłacalności produkcji nie dotyczy wyłącznie Polski – mówi prof. Wojciech Piontek, ekonomista. W przypadku Niemiec można mówić o upadku branży stalowej. Europejskie państwa przegrywają rywalizację z innymi krajami.

– W konsekwencji firmy zwalniają, poszukują możliwości przeniesienia produkcji poza Unię, a więc na rynki bardziej konkurencyjne – podsumowuje prof. Wojciech Piontek.

Coraz więcej ekspertów podkreśla, że Polska musi przeciwstawiać się unijnej polityce klimatycznej, która niszczy zakłady pracy i zagraża bezpieczeństwu gospodarczemu naszego kraju.

TV Trwam News

drukuj