W PE debata nad przyszłorocznym budżetem

Dziś w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbędzie się debata nad przyszłorocznym budżetem. Jest on wynikiem kompromisu pomiędzy stanowiskiem Komisji Europejskiej a Parlamentu Europejskiego.

Płatności zostały ustalone na poziomie prawie 144 miliardów euro, zaś kwota zobowiązań ma wynieść ok. 155 mld euro. Poza tym część pieniędzy zostanie przeznaczona na pomoc krajom dotkniętym kryzysem migracyjnym oraz zapewnienie schronienia i wsparcia humanitarnego dla uchodźców.

Europoseł Zbigniew Kuźmiuk podkreśla, że w Unii Europejskiej nie ma pieniędzy na łagodzenie kryzysu imigracyjnego.

– Komisja Europejska twierdzi, że stworzy nieduży fundusz w każdym z tych przypadków, natomiast dołożą do tego kraje członkowskie. Bardzo poważnie się obawiam, że te kraje członkowskie nie dołożą i w 2016 roku będzie przegląd całej perspektywy finansowej na lata 2014-2020. Tutaj są bardzo poważne obawy, ponieważ wydawanie pieniędzy z tej perspektywy nie jest zaawansowane. Głownie z tego powodu, że budżet został uchwalony później, ale i państwa członkowskie przygotowały programy stosunkowo późno. Będą otwierane koperty narodowe, związane z tzw. pieniędzmi regionalnymi i będzie próba uszczuplenia ich. To w dużej mierze może dotyczyć Polski, więc czeka nas ogromna batalia – zaznacza europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

Już jutro eurodeputowani ostatecznie zatwierdzą budżet w głosowaniu na sesji planarnej Parlamentu Europejskiego.

RIRM

drukuj