fot. PAP/Adam Warżawa

W Gdańsku ruszył proces sądowy przeciwko Magdalenie Adamowicz, oskarżonej o oszustwa w zeznaniach podatkowych

W sądzie rejonowym w Gdańsku ruszył proces Magdaleny Adamowicz, europoseł Koalicji Europejskiej. Kobieta oskarżona jest o nieprawidłowości w zeznaniach podatkowych.

W 2013 roku aparat władzy, na czele którego stał premier Donald Tusk wszczął przeciwko prezydentowi Gdańska, Pawłowi Adamowiczowi, postępowania ws. korupcji. O problemach z majątkiem ówczesnego włodarza gdańska obszernie pisały liberalno-lewicowe media. [więcej [więcej]

„Gdzie się podziało 5 mieszkań prezydenta Gdańska?”- pisała w 2015 roku „Gazeta Wyborcza” [więcej]

 „Dzieci prezydenta Gdańska dostały pół miliona na urodziny. Czy sąd w to uwierzy?” – napisał w 2017 roku portal WP.

O tym, jak poważne są to zarzuty, mówił Sławomir Neumann, partyjny kolega Pawła Adamowicza.

– Oni ilością aktów, inflacją tych aktów powodują, że nie mają żadnego. Jedynym gościem jest Adamowicz, który ma absolutnie twarde rzeczy, które mogłyby go wyprowadzić w kajdankach – powiedział Sławomir Neumann w tzw. Taśmach Neumanna, które upubliczniło TVP Info.

Dziś ruszyła sprawa Magdaleny Adamowicz, żony zamordowanego dwa lata temu prezydenta Gdańska. Europoseł KO jest oskarżona o błędne rozliczanie podatku za najem mieszkań oraz ukrywanie dochodów. Tych przestępstw miała się dopuścić wraz ze swoim mężem. Oskarżona twierdzi, że zarzuty są absurdalne i podkreśla, że wraz z mężem rozliczała się zgodnie z prawem.

TV Trwam News

drukuj