W Davos zainaugurowano Radę Pokoju
Prezydent Donald Trump zainaugurował Radę Pokoju. Nowy format na początek zajmie się stabilizacją sytuacji w Strefie Gazy. Polska na razie nie dołączy do Rady.
Na marginesie Szczytu Ekonomicznego w Davos doszło do kolejnego spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem Donaldem Trumpem. Tematem rozmów były współpraca gospodarcza i bezpieczeństwo.
– Było to dobre, 40-minutowe spotkanie z panem prezydentem Donaldem Trumpem, w czasie którego pan prezydent potwierdził oczywiście wszystkie sojusznicze zobowiązania – przekazał Karol Nawrocki.
Prezydenci Trump i Nawrocki mają od początku dobre relacje. Polski prezydent podczas wystąpienia amerykańskiego przywódcy został szczególnie wyróżniony.
– Prezydent Karol Nawrocki. Fantastyczny człowiek. Wygrał ważne wybory, jesteśmy z niego dumni – podkreślał prezydent Stanów Zjednoczonych w Davos.
Donald Trump w Szwajcarii zainaugurował Radę Pokoju. Do organizacji zgłosiło się kilkanaście państw z całego świata, m.in. Argentyna i Turcja. Rada Pokoju ma się zajmować rozwiązywaniem konfliktów na całym świecie. Na początek skupi się na porozumieniu w Strefie Gazy.
– Gdy ta Rada zostanie w pełni uformowana, będziemy mogli robić praktycznie wszystko, co będziemy chcieli. I będziemy to robić we współpracy z ONZ – zaznaczył prezydent Stanów Zjednoczonych.
Karol Nawrocki dostał zaproszenie do Rady Pokoju, ale nie zdecydował się na dołączenie do nowego formatu podczas szczytu w Davos.
– To jest wyraz wielkiego szacunku do polskich żołnierzy, do polskiej dyplomacji, do prezydenta Polski, do całego polskiego narodu. Natomiast w związku z kwestiami konstytucyjnymi, legislacyjnymi, pewnym porządkiem prawnym, ustrojowym w Polsce swojego podpisu nie złożyłem – powiedział Karol Nawrocki, prezydent RP.
Zaangażowanie się Polski w nowe przedsięwzięcie międzynarodowe wymaga zgody rządu i parlamentu. Prezydent Karol Nawrocki konsultował decyzję o przystąpieniu z Donaldem Tuskiem. Premier tak na platformie X podsumował tę rozmowę:
„Nasz stały osobisty kontakt w ostatnich dniach przyniósł dobre efekty” – napisał na platformie X premier RP.
Polska scena polityczna jest podzielona ws. Rady Pokoju. Dyskusje budzi zaproszenie do organizacji Władimira Putina.
– Trzeba uważać, żeby się nie pokazywać nigdzie z Putinem. Putin, jak wyjdzie z zagranicy, powinien być aresztowany zgodnie z prawem międzynarodowym – podkreślił Paweł Kowal, poseł Koalicji Obywatelskiej.
– Polska powinna się zawsze dosiadać do tego stołu, który ustawiają Amerykanie, żeby rozmawiać o bezpieczeństwie. Z Putinem siedzieć przy tym stole? Ale my siedzimy z Putinem i Łukaszenką w ONZ. Jakoś nikt nie awanturuje się z tego powodu – zauważył Marcin Ociepa, poseł PiS.
Polska powinna wejść do Rady Pokoju ze względów strategicznych – mówi politolog, dr Piotr Gawryszczak.
– Będziemy mieli dostęp do informacji stosunkowo szybko. Do informacji, które są dla nas ważne, jeśli chodzi o pokój nie tylko w Palestynie czy w Strefie Gazy, ale pokój generalnie na świecie – wskazał ekspert.
Tylko Bułgaria i Węgry z państw europejskich dołączyły do Rady Pokoju w dniu jej inauguracji. Niemcy ustawiają się w kontrze wobec USA. Kanclerz Friedrich Merz jest krytyczny wobec budowy nowego układu sił na świecie.
– Ten nowy świat wielkich mocarstw budowany jest na potędze, mocy, a gdy zachodzi taka potrzeba – na użyciu siły. To nie jest przytulne miejsce – wskazał kanclerz Niemiec.
Z kolei prezydent Francji, Emmanuel Macron, który także wszedł w publiczne spory z prezydentem Donaldem Trumpem, puszcza oko do Pekinu.
– Potrzebujemy więcej chińskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Europie – akcentował Emmanuel Macron.
Gdy Paryż i Berlin odgrażają się Amerykanom, Trump wytyka błędy popełnione przez europejskie elity w ostatnich latach.
– Przyjęto, że tzw. brudne miejsca pracy i przemysł ciężki powinny zostać przeniesione gdzie indziej, że przystępna cenowo energia powinna zostać zastąpiona przez „nowy zielony szwindel” – zwrócił uwagę prezydent Stanów Zjednoczonych.
Donald Trump uważa, że błędem było także przyzwolenie na masową migrację do Europy osób obcych kulturowo z Afryki i Bliskiego Wschodu.
TV Trwam News



