fot. PAP/Piotr Polak

W całej Polsce – z udziałem władz państwowych i kombatantów – odbywają się uroczystości z okazji 79. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

Najwyższe władze państwowe, kombatanci oraz Polacy w całym kraju i za granicą oddali hołd Powstańcom Warszawskim. 79 lat temu, 1 sierpnia 1944 roku o godz. „W”, czyli 17.00, do walki o wolność w stolicy stanęło około 50 tysięcy powstańców. Była to największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej przez Niemców Europie.

Główne uroczystości odbywały się od rana w Warszawie. Prezydent Andrzej Duda złożył kwiaty przed tablicą upamiętniającą ofiary niemieckiego obozu przejściowego na Zieleniaku na Ochocie. Mówił m.in. o okrucieństwie okupantów wobec ludności cywilnej.

–  Ludności, która cierpiała niewinnie, bezbronna, mordowana, tu na Ochocie, na Woli, w innych miejscach Warszawy, gdzie doszło do kaźni mieszkańców. Nigdy nie wolno o tym zapomnieć, że w czasie Powstania Warszawskiego zabitych i zamordowanych zostało ponad 180 tysięcy mieszkańców naszej stolicy. To była straszliwa cena, jaką Warszawa, jaką Polacy, jaką warszawiacy, zapłacili za swoje pragnienie wolności, za swoją niezłomność, za swoją twardość i swoją hardość wobec okupanta, jaką zapłacili za wolną Polskę – mówił prezydent Andrzej Duda.

Premier Mateusz Morawiecki złożył kwiaty przed tablicą poświęconą prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu oraz przy Dzwonie „Montera” upamiętniającym dowódcę Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej i dowódcę powstania, gen. Antoniego Chruściela.

– Powstanie Warszawskie, które zaczęło się 1 sierpnia 1944 roku, trwa do dzisiaj. Zaczęło się wtedy, ale idzie w nieskończoność, w wieczność i my idziemy razem z nim, razem z tymi powstańcami, którzy odeszli już w ogromnej większości od nas, ale i także z tymi, którzy do dzisiaj dają świadectwo prawdzie, wolności i sprawiedliwości. Razem z ich pragnieniami, razem z ich świadectwem, które przekazują nam, kolejnym pokoleniom, budujemy razem dzisiaj lepszą przyszłość, lepsze jutro, wierząc, że każde kolejne pokolenie będzie w stanie budować Polskę silniejszą i bardziej zjednoczoną – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

https://twitter.com/PremierRP/status/1686320099706228738

Głos podczas obchodów przy Pomniku Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego zabrała też Marszałek Sejmu, Elżbieta Witek. Zaznaczyła, że pokolenie Powstania Warszawskiego pokazało, czym są prawdziwa miłość do Ojczyzny i patriotyzm.

– Wielu z nich to byli ludzie młodzi. Część zginęła zaraz na początku powstania, inni w trakcie. Ci, którzy przeżyli, zostali wypędzeni z Warszawy i oglądali zgliszcza zburzonej stolicy, ale nie tracili wiary, ducha i samo Powstanie było czymś wyjątkowym, niespotykanym na skalę światową, dawało wszystkim walczącym Polakom wiele nadziei, że kiedyś ta wolna Polska przyjdzie – wskazała Elżbieta Witek.

https://twitter.com/KancelariaSejmu/status/1686357485198647297

Ulicami stolicy o godz. 17.00 ruszył Marsz Powstania Warszawskiego. Pochód rozpoczął się na Rondzie im. Romana Dmowskiego, przeszedł Alejami Jerozolimskimi, Nowym Światem i dotarł do Placu Krasińskich.

Patriotyczny pochód zakończy koncert. Organizator wydarzenia, prezes Stowarzyszenia Roty Marszu Niepodległości, Robert Bąkiewicz, podkreślił, że wydarzenie jest elementem jednoczącym polską wspólnotę narodową wokół wydarzeń sprzed 79 lat.

– Chodzi oczywiście o Powstanie Warszawskie, o to bohaterstwo polskiego żołnierza, ale również tragedię ludności cywilnej, którą w trakcie powstania wymordowali Niemcy. Zamordowali około 200 tys. Polaków. Naszą stolicę w zrównano z ziemią tak, żeby się nigdy nie podniosła. Dla nas wszystkich Polaków jest to symbol, że podnieśliśmy Warszawę – zaznaczył Robert Bąkiewicz.

Powstanie Warszawskie było planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk zginęło ponad 200 tysięcy osób, zarówno żołnierzy AK, jak i cywilów.

RIRM

drukuj