fot. Monika Bilska

W Brukseli trwają spotkania kandydatów na komisarzy z posłami do PE  

Kandydat Polski na komisarza rolnictwa Janusz Wojciechowski spotyka się w Brukseli z europosłami. To okazja, by przekonać ich do swojej wizji działań w tym obszarze. Takie kuluarowe spotkania kandydatów na komisarzy poprzedzają wysłuchania przed Parlamentem Europejskim.

Wysłuchania kandydatów na komisarzy prowadzone są w Parlamencie Europejskiej przez komisje. Właściwa komisja parlamentarna może zwrócić się do kandydata o złożenie oświadczenia i udzielenia odpowiedzi na pytania. Zgodnie z regulaminem PE wysłuchania planuje się tak, aby każde z nich trwało trzy godziny, są one publiczne. Wcześniej jednak kandydaci mogą prowadzić intensywne rozmowy z posłami do Parlamentu Europejskiego celem uzyskania poparcia co do objęcia funkcji komisarza.

W Brukseli jest dzisiaj polski kandydat Janusz Wojciechowski, który rozmawia z przedstawicielami różnych ugrupowań politycznych, m.in. na temat długofalowej wizji rozwoju rolnictwa w Unii Europejskiej.

Polityka rolna wymaga wielu reform, wielu zmian. Musimy wiedzieć, jakiego rolnictwa chcemy na przyszłość i to z taką długą perspektywą, co najmniej do 2050 roku, a nie tylko na siedem lat. Te moje rozmowy służą właśnie uzgodnieniu takich najważniejszych spraw, które dotyczą rolnictwa w Europie, także rolnictwa polskiego. Z przebiegu tych rozmów jestem zadowolony. Myślę, że w Parlamencie Europejskim jest duża zbieżność poglądów, co do tego, że trzeba dbać o rolnictwo, trzeba je chronić. Popierać takie rolnictwo, które jest prowadzone w zgodzie z naturą, z przyrodą, które szanuje środowisko naturalne – wskazuje Janusz Wojciechowski.

Dlatego sprawa objęcia resortu, który zaproponowano Polsce, będzie w Parlamencie Europejskim ściśle monitorowana.

Bardzo cieszę się, że Polska otrzymuje odpowiedzialność za ten ważny obszar polityki europejskiej. Wiemy, jak ważne jest rolnictwo dla Polski, jak ważne jest ono dla całej Europy – podkreśla były poseł do PE.

Podczas przesłuchania polski kandydat na komisarza może otrzymać nawet do dwudziestu pięciu pytań od europosłów. Możliwe są również pytania dodatkowe.

Dawid Nahajowski/RIRM 

drukuj