fot. M. Marek/Nasz Dziennik

W Brukseli debata o migracji

W Parlamencie Europejskim w Brukseli odbędzie się debata dotycząca przygotowań do szczytu Unii Europejskiej na temat migracji. Na rozpoczynającym się dziś dwudniowym szczycie przywódcy państw UE będą kontynuować rozmowy na szczycie podjęte pod koniec września.

Wówczas zadeklarowali oni, że uruchomią dodatkowo co najmniej 1 mld euro na pomoc dla osób w obozach poza unią. Na ten cel Polska ma przeznaczyć 8 mln zł.

Ponadto nasz kraj zobowiązał się do przyjęcia 7 tys. uchodźców z Syrii i Erytrei. W sumie kraje unijne podzieliły między siebie 160 tysięcy cudzoziemców.

Europoseł Zbigniew Kuźmiuk mówi, że skala problemu z uchodźcami jest dużo większa, co zmusi kraje unijne do kolejnego podziału cudzoziemców według stosowanego dotychczas matematycznego algorytmu.

– Szacuje się, że w tym roku do Europy może przybyć nawet 1,5 mln imigrantów. W związku z tym ten problem przekroczył możliwości Niemiec i stąd ich presja na pozostałe kraje członkowskie, aby ustanowić kwoty uchodźców i rozdzielić ich na wszystkie kraje członkowskie. Rzeczywiście kraje Europy Środkowo-Wschodniej zostały poddane niesłychanie silnej presji. Pani premier Kopacz tej presji nie wytrzymała – być może miała taką podpowiedź od przewodniczącego RE Donalda Tuska. W związku z tym odwróciła się plecami do Wyszehradu, z którym razem mieliśmy przeciwstawiać się niemieckiej presji. Niestety, będziemy realizować ten program migracyjny, choć jesteśmy do niego kompletnie nieprzygotowani – podkreśla Zbigniew Kuźmiuk.

Problem nielegalnej migracji to tylko jeden z tematów, którymi zajmą się europosłowie. W programie minisesji Parlamentu Europejskiego jest także dyskusja nad referendum europejskim w Wielkiej Brytanii i przyszłością unii gospodarczej i walutowej.

RIRM

drukuj