fot. Urszula i Andrzej Omylińscy

VIII Ewangelizacja w Beskidach

Zakończyło się górskie, ewangelizacyjne pielgrzymowanie na szczyty Beskidu. Finalnym szczytem tegorocznej Ewangelizacji w Beskidach była Wielka Racza (1236 m. n.p.m.) w Beskidzie Żywieckim. Na szczyt uczestnicy VIII edycji Ewangelizacji w Beskidach wybrali się 22 sierpnia bieżącego roku.

Przez 8 kolejnych sobót lipca i sierpnia uczestnicy Ewangelizacji w Beskidach spotykali się na szczytach: Baraniej Góry, Leskowca, Wielkiej Czantorii, Pilsku, Mędralowej, Policy, Romance i Wielkiej Raczy, rozsławiając Królestwo Chrystusowe na ziemi. Wędrującym towarzyszyło hasło: „Z Janem Pawłem II zdobywamy szczyty”.

O wędrówkach górskich św. Jana Pawła II można wiele przeczytać w jego autobiografii wybranej i ułożonej przez Justynę Kiliańczyk-Ziębę.

„Specjalnym źródłem radości są Beskidy (…), te strony znam dobrze z własnego doświadczenia, bo schodziłem Beskidy Śląskie, Beskid Żywiecki po wielokroć. Więc wiem jak raduje oko krajobraz beskidzki w różnych porach roku” – głosi książka.

Autobiografia Papieża Polaka jest obfita w jego refleksje na temat gór.

„Góry pozwalają doświadczyć trudu wspinaczki, strome podejścia kształtują charakter, kontakt z przyrodą daje pogodę ducha” – brzmi jedna z nich.

„Dziękuję Bogu za czas odpoczynku w ciszy gór, których majestatyczna panorama porywa duszę do kontemplacji mądrości i dobroci Stwórcy” – obwieszcza inna.

– „Potrzebne jest piękno, ażeby zachwycało, żeby podnosiło człowieka, żebyśmy nie chodzili z głowami spuszczonymi w dół tylko podniesionymi do góry” – głosi jedna z refleksji.

Każdej wyprawie górskiej Ewangelizacji w Beskidach 2020 towarzyszyła wybrana sentencja z poematu „Tryptyk rzymski” świętego Jana Pawła II. Na Wielkiej Raczy był to cytat z rozdziału „Bóg przymierza”.

„Ostateczna przejrzystość i światło.

Przejrzystość dziejów –

Przejrzystość sumień –

Zapamiętaj to miejsce, kiedy stąd odejdziesz,

ono będzie oczekiwać na swój dzień”.

Tegorocznej Ewangelizacji w Beskidach towarzyszył również konkurs na odgadnięcie hasła, jakie należało ułożyć z liter wskazanych na bilecikach z wypisanymi cytatami. Odgadnięte hasło trzeba przesłać na adres recepcji Franciszkańskiego Domu Formacyjno-Edukacyjnego w Rychwałdzie do końca sierpnia br. Za poprawne rozwiązanie będzie można otrzymać nagrodę.

Za organizację spotkania na Wielkiej Raczy odpowiedzialna była wspólnota z Rychwałdu „Talitha Kum”, której duchowym opiekunem jest o. Bogdan Kocańda – inicjator Ewangelizacji w Beskidach. Uczestnicy zastali o. Bogdana na szczycie wraz ze swoim następcą o. Grzegorzem Siwkiem, który na Wielką Raczę dotarł ze swoją gitarą.

Była jak zawsze okazja do serdecznych kontaktów i rozmów, bo uczestnicy dobrze się już rozpoznawali i cieszyli wzajemną obecnością. O. Bogdan Kocańda powiedział nam:

„Dzisiaj na górze jest nowy gwardian rychwałdzki o. Grzegorz Siwek OFM com – przyszedł na górę z gitarą. Sądzę, że zgodzi się, aby w przyszłym roku była kolejna edycja EwB w pełnej gali, tzn. ze wszystkimi modlitwami, Eucharystią, tak jak to zostało wypracowane przez ostatnie lata. I na które przyjeżdżały osoby z różnych stron Polski. Cieszy również fakt zaangażowania do organizacji i uczestnictwa wiele wspólnot działających w naszej i sąsiednich diecezjach. Na każdej górze patronat nad organizacją wydarzenia obejmowała inna wspólnota (…). Wychodząc na szczyt, możemy widzieć piękno stworzonego świata, ale musimy wyjść z dolin, aby tu na szczycie czuć się jak u siebie. Wystarczy patrzyć we wspólnym wędrowaniu, aby odkryć piękno krajobrazowe stworzone przez Boga, piękno w człowieku i w relacji z Nim. Na górze modlimy się za tych, co są w dolinach, aby wyszli z tego smogu i mogli tu oddychać wolnością i zobaczyć piękno – powiedział do zgromadzonych o. Bogdan Kocańda.

Swoje przeżycia związane z EwB opowiedział członek wspólnoty „Talitha Kum” Adam Kozak, mieszkający w Okrajniku.

„Jak zwykle zakończenie jest piękne, chociaż tegoroczna EwB jest inna niż w poprzednich 7 latach. Wiem, bo uczestniczę w niej od początku i byłem prawie na wszystkich szczytach. Przyszło dość sporo ludzi, pogoda wspaniała, widoki z tego szczytu jeszcze piękniejsze. W takich warunkach jest za co uwielbiać Boga i dziękować Mu za to, co dla nas stworzył i stwarza. I ciągle coś nowego odkrywamy. Mimo, że jestem na Wielkiej Raczy już może po raz dwudziesty – nawet już nie pamiętam który – bo pierwszy raz byłem tu w dzieciństwie, ta góra mnie zawsze urzeka. Widoczność tu jest wyjątkowa. Całego widnokręgu dookoła, nie da się ogarnąć. Atmosfera wśród uczestników jest niesamowita, również dzięki wspólnocie „Talitha Kum”, założonej przez o. Bogdana. Należę do niej od 7 lat. Ciągle mamy coś nowego, stale dołączają nowi ludzie do nas, wspólnota się rozrasta. Dziś patronując temu spotkaniu na Wielkiej Raczy, jest nas tu około dwudziestu. Jest z nami nowy proboszcz Sanktuarium w Rychwałdzie o. Grzegorz. Znamy go już prawie od miesiąca. Jest bardzo energiczny, mocno zaangażowany we wszelkie inicjatywy m.in. w duszpasterstwo z młodzieżą akademicką. Jesteśmy pewni, że dalej to dzieło pociągnie. I do tego jest niezwykle utalentowany – gra na gitarze, pięknie śpiewa. Oczywiście liczymy na przyszłoroczną edycję EwB, najlepiej już w tradycyjnej formule, choć nie wiemy, co będzie dalej z pandemią powiedział Adam Kozak.

Urszula i Andrzej Omylińscy/radiomaryja.pl

drukuj