fot. PAP

„Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie to maszynka do odbierania dzieci”

Prawnicy z Instytutu Ordo Iuris, na łamach Naszego Dziennika apelują o pilne rozpatrzenie przez Trybunał Konstytucyjny wniosku dotyczącego Ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.

Prawnicy wskazują na społeczną doniosłość problemu, poważny charakter zarzutów konstytucyjnych oraz częstotliwość, z jaką stosowane są zakwestionowane regulacje.

Obowiązującą od 2005 roku ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie do TK zaskarżyło Prawo i Sprawiedliwość. Wniosek o kontrolę konstytucyjności ustawy przygotowali prawnicy z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.W sumie sformułowano osiem zarzutów konstytucyjnych.

Pilne rozpoznanie skargi konstytucyjnej jest bardzo zasadne – podkreśliła Joanna Banasiuk z Centrum Prawnego Ordo Iuris.

– Jak wynika z danych Rzecznika Praw Dziecka, od 1 sierpnia 2010 roku, do końca 2011 roku, w trybie zaskarżonych przepisów ustawy, odebrano aż 588 dzieci. Natomiast dane ministerstwa pracy za rok 2013 wskazują na liczbę 627 dzieci odebranych na tej podstawie. Zatem liczba ta systematycznie rośnie. Te statystyki każą sobie zadać pytanie: czy przepisy tej ustawy faktycznie stoją na straży dobra rodziny i dobra dziecka, czy też raczej rozrywają więzi oraz izolują dzieci od najbardziej naturalnego dla nich środowiska rozwoju? – wskazuje Joanna Banasiuk.

Prawnicy z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris podkreślają, że ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie nie zapewnia rodzicom odpowiednich gwarancji wynikających z prawa do obrony oraz nie nakłada na sąd obowiązku sporządzenia uzasadnienia postanowienia oddalającego zażalenie na odebranie dziecka rodzicom.

RIRM

drukuj