USA opublikowały dokumenty katyńskie

Archiwa Narodowe USA opublikowały kilka tysięcy stron znajdujących się w ich zbiorach dokumentów na temat mordu polskich oficerów przez NKWD w Katyniu w kwietniu 1940 r.

Część z nich została odtajniona i udostępniona po raz pierwszy. Opublikowane dokumenty zgrupowano w 318 plikach. Są tam materiały ze zbiorów kilkunastu organów władz USA, w tym Kongresu, Departamentu Stanu, bibliotek-muzeów byłych prezydentów, agencji wywiadu wojskowego i CIA, Pentagonu i innych agend rządowych.

W niektórych z nich informacje o Katyniu są rozproszone w rozmaitych raportach, listach, notach i memorandach dyplomatycznych. Są też filmy, mapy i zdjęcia. Część dokumentów – około tysiąca stron – zostało po raz pierwszy udostępnionych opinii publicznej. Reszta była już wcześniej dostępna dla badaczy i publiczności, chociaż w innej formie.

 Wiele z dokumentów amerykańskie dotyczących Katynia, m.in. dochodzenie  przeprowadzane w tej sprawieod ’50 roku  jest znanych.Są one znane dzięki staraniom niedawno zmarłego profesora Zawodnego. Przychylałbym się do opinii tych historyków, którzy ostrożnie podchodzą do tej rewelacji – powiedział prof. Bogusław Polak – historyk.

Prof. Mieczysław Ryba – historyk, wykładowca WSKSiM oraz KUL powiedział, że te dokumenty mogą ujawnić w jaki sposób zachód traktował rząd Polski w kontekście zbrodni Katyńskiej.

– Pamiętajmy, że ujawnienie informacji o Katyniu ’43 roku nie spowodowało w czasie wojny poparcia u aliantów.Przypomnijmy, Polska była pierwszym państwem, od którego zaczęła się wojna. Nie spowodowało to poparcia rządu polskiego w jego staraniach o wyjaśnienie zbrodni. Mało tego, niedługo potem, bo niespełna dwa lata później, rząd Polski został po prostu zdelegalizowany, zostawiony samemu sobie i niepodległość polska została stracona. A więc to nam dużo może powiedzieć o relacji szczególnie Stanów Zjednoczonych do Polski w kontekście zbrodni katyńskiej – powiedział prof. Mieczysław Ryba

Narodowe Archiwa USA opublikowały dokumenty na swojej stronie internetowej jeszcze przed zaplanowaną na godz. 21 czasu polskiego uroczystością z tej okazji na Kapitolu. Początkowo zapowiadano, że materiały katyńskie zostaną upublicznione w internecie dopiero po tej ceremonii. W uroczystości wzięli udział senatorowie i kongresmeni, działacze Polonii amerykańskiej, przedstawiciele ambasady RP w Waszyngtonie i rodzin katyńskich.

Publikacja dokumentów w internecie jest wynikiem inicjatywy demokratycznych polityków o polskich korzeniach: kongresmenki Marcy Kaptur z Ohio i byłego kongresmena Paula Kanjorskiego z Pensylwanii, a także owocem prac konferencji na temat Katynia w Bibliotece Kongresu w 2010 r. zorganizowanej przez Fundację Kościuszkowską. Rząd polski liczy, że ujawnione dokumenty pozwolą ocenić, co wiedział rząd USA o zbrodni katyńskiej w czasie II wojny światowej i bezpośrednio po niej. Ambasada RP w Waszyngtonie wydała w poniedziałek wspólne oświadczenie z kongresmenką Kaptur, w którym powitano z uznaniem publikację odtajnionych dokumentów.

„Udostępnienie blisko tysiąca stron materiałów archiwalnych wniesie istotny wkład w poszerzenie naszej wiedzy na temat tej zbrodni, której władza sowiecka dopuściła się na narodzie polskim w 1940 r. (…) Zwracamy się do Federacji Rosyjskiej, Białorusi i innych krajów o pełne odtajnienie wszystkich dokumentów dotyczących zbrodni oraz ich udostępnienie opinii publicznej” – głosi oświadczenie. Wyrażono w nim wdzięczność Polonii amerykańskiej i jej przyjaciołom w Stanach Zjednoczonych za wysiłki i wytrwałość, dzięki którym sprawa zbrodni katyńskiej nie popadła w zapomnienie.

PAP/RIRM 

drukuj