USA: nie żyje 35-letnia wnuczka prezydenta Johna F. Kennedy’ego
We wtorek zmarła córka Caroline Kennedy i wnuczka prezydenta Johna F. Kennedy’ego, Tatiana Schlossberg, 35-letnia dziennikarka zajmująca się tematyką środowiskową. Jest to kolejna przedwczesna śmierć w sławnej amerykańskiej rodzinie.
Fundacja Biblioteki JFK w Bostonie podała, że Schlossberg walczyła z rzadką i agresywną postacią białaczki. Zyskała światowy rozgłos dzięki poruszającemu esejowi opublikowanemu w listopadzie w magazynie „The New Yorker”, w którym opisała chorobę zdiagnozowaną krótko po narodzinach drugiego dziecka.
„Nie mogłam uwierzyć, że mówią o mnie. Nie byłam chora. To nie mogło być moje życie” – pisała.
Lekarze wykryli u niej ostrą białaczkę szpikową z rzadką mutacją. Według ABC News młoda kobieta przeszła miesiące chemioterapii, ciężki krwotok poporodowy, dwa przeszczepy komórek macierzystych i kolejne terapie eksperymentalne, po których choroba nawracała.
„Podczas ostatniego badania klinicznego lekarz powiedział mi, że może utrzymać mnie przy życiu rok. Nie wiem, kim naprawdę jestem dla mojej córki i czy będzie pamiętać, że jestem jej matką” – wyznała, dodając, że najbardziej boli ją myśl, iż jej dzieci mogą jej nie pamiętać.
Schlossberg pracowała m.in. w „The New York Times”. Była autorką nagradzanej książki „Inconspicuous Consumption” i krytycznie oceniała cięcia w finansowaniu badań medycznych.
Jej śmierć dołącza do długiej listy rodzinnych tragedii Kennedych: zabójstwa prezydenta Johna F. Kennedy’ego w 1963 r. i jego brata Roberta F. Kennedy’ego w 1968 r., śmierci syna prezydenta Johna F. Kennedy’ego Jr. w katastrofie lotniczej w 1999 r., a także przedwczesnych zgonów młodszych członków rodziny w kolejnych dekadach. „New York Times: podkreślił, że historycy często mówili o „ciągu tragedii” dotykających ród Kennedych, który stał się symbolem kruchości nawet najbardziej uprzywilejowanego życia.
„Wydaje się, że za każdym razem, gdy któryś z członków rodziny Kennedy’ch był bliski osiągnięcia celu lub spełnienia swoich ambicji, spotykała go tragiczna cena” — pisał Edward Klein w książce o rodzinie, porównując ich losy do tragedii starożytnych greckich rodów.
Jak ocenił ich dzieje to „niewiarygodny łańcuch nieszczęść”.
PAP




