fot. pixabay.com

USA: Nawet 25 proc. kongresmenów mogło odmówić szczepienia przeciwko COVID-19

Co czwarty członek Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych odmówił szczepienia przeciwko COVID-19 lub nie poinformował o przyjęciu szczepionki – podaje portal Axios. Według portalu fakt ten utrudnia powrót do normalnego trybu pracy w Kongresie.

Jak przekazuje Axios, wszyscy członkowie Izby mieli okazję się zaszczepić, ale 25 proc. „albo odmówiło przyjęcia szczepionki, nie powiadomiło o zaszczepieniu w domu, albo unika szczepienia z powodu dolegliwości medycznych”. Portal dodaje, że dopóki biuro lekarza Kongresu nie wyjaśni tej sprawy, nie może wydać rekomendacji na temat zmian w zasadach sanitarnych.

Axios informuje, że ze względu na obowiązujące restrykcje i związany z tym tryb pracy Kongresu, procedury zajmują nawet trzy razy dłużej niż zwykle, przez co coraz więcej polityków domaga się powrotu do normalnej pracy.

Nie wiadomo, którzy parlamentarzyści nie zostali zaszczepieni, jednak kilku Republikanów już wcześniej zapowiadało, że się nie zaszczepią. Wśród nich jest najmłodszy członek Izby, 25-letni Madison Cawthorn, który oświadczył, że „wskaźnik przeżywalności” COVID-19 jest zbyt wysoki, by skłonić go do zaszczepienia.

Według badań opinii publicznej zwolennicy Republikanów są znacznie bardziej sceptycznie nastawieni do szczepień, nawet mimo że czołowi politycy tej partii – w tym były prezydent Donald Trump – namawiają do zastrzyków.

W opublikowanym w piątek sondażu telewizji PBS i Marist College, 30 proc. Amerykanów deklaruje, że nie chce się zaszczepić przeciwko COVID-19. Ale wśród Republikanów proporcja ta wynosi aż 41 proc., podczas gdy wśród Demokratów – 13 proc.

Jak dotąd co najmniej jedną dawkę szczepionki otrzymało 20,6 proc. mieszkańców USA, zaś 11 proc. przeszło pełną procedurę szczepień.

PAP

drukuj