fot. pixabay.com

USA: Nauczyciel, który odmówił zwracania się do uczniów w sposób przeciwny do ich płci przywrócony do pracy

Sąd Najwyższy stanu Wirginia podtrzymał wyrok sądu niższej instancji nakazujący przywrócenie do pracy nauczyciela gimnastyki. Został zawieszony, kiedy odmówił zwracania się do uczniów w sposób przeciwny do ich płci.

Sąd Najwyższy stanu Wirginia podtrzymał wyrok sądu niższej instancji nakazujący przywrócenie do pracy nauczyciela gimnastyki. Został zawieszony, kiedy odmówił zwracania się do uczniów w sposób przeciwny do ich płci.

Jak przypomina w środę AP, nauczyciel Tanner Cross z szkoły podstawowej w Leesburgu na majowym posiedzeniu rady pedagogicznej poświęconemu polityce dotyczącej traktowania uczniów oznajmił, że zwracając się do podopiecznych nie będzie używał zaimków odnoszących się do innej płci niż biologiczna. Powołał się na swoje przekonania religijne.

Zapewniał, że nie jest jego intencją aby kogokolwiek zranić. Jak jednak argumentował pewnym wyzwaniom trzeba sprostać. Potępił przepisy prawa, które jego zdaniem „przeciwstawiają się świętemu wizerunkowi Boga”.

„Kocham wszystkich moich uczniów, ale nie będę ich okłamywał bez względu na konsekwencje. Jestem nauczycielem, ale w pierwszym rzędzie służę Bogu. Nie będę potwierdzał, że biologiczny chłopiec może być dziewczynką i vice versa. To jest przeciwne mojej religii. To okłamywanie dziecka, znęcanie się nad dzieckiem i jest to skierowane przeciw naszemu Bogu” – mówił Cross na wideo zaprezentowanym w środę przez NBC News.

Kiedy sędzia sądu niższej instancji orzekł, że poprzez zawieszenie nauczyciela system naruszył jego prawo do wolności słowa, władze oświatowe szkół publicznych hrabstwa Loudoun odwołały się do Sądu Najwyższego Wirginii. Podtrzymał on wyrok sądu niższej instancji.

Władze oświatowe tłumaczyły zawieszenie Crossa w obowiązkach częściowo tym, że jego komentarze spowodowały zakłócenia w szkole.

„Sędzia sądu niższej instancji, James Plowman, oraz stanowy Sąd Najwyższy zgodzili się, że niewielka liczba interwencji telefonicznych odebranych przez szkolnych administratorów nie spowodowała zakłóceń, które uzasadniałyby zawieszenie nauczyciela” – podała AP.

Jak dodała w przyszłym tygodniu w hrabstwie Loudoun zaplanowano rozprawę sądową, która ma rozstrzygnąć tę kwestię na stałe. Od czasu, gdy Cross złożył pozew w maju, dwóch kolejnych nauczycieli z tamtego okręgu dołączyło do niego jako powodowie.

PAP/radiomaryja.pl

drukuj