fot. flickr.com

USA i G7 gotowe nałożyć dodatkowe sankcje na Rosję

Stany Zjednoczone i ich sojusznicy z grupy G7 są gotowi nałożyć dodatkowe sankcje na Rosję, jeśli okaże się to konieczne. Taką deklarację złożył wiceprezydent USA Joe Biden.

Stany Zjednoczone, podobnie jak pozostałe państwa grupy G7, po raz kolejny zapewniły Ukrainę, że nadal będą wywierać nacisk na Rosję, aby w pełni przestrzegała porozumień z Mińska. Mowa przede wszystkim o przywróceniu kontroli granic oraz wycofania wszystkich rosyjskich żołnierzy i uzbrojenia z terytorium Ukrainy. USA nałożą dodatkowe sankcje na Rosję, jeśli okaże się to konieczne.

– To, co wydarzyło się na Ukrainie, a na co odpowiada Zachód, myślę, że ma ważne konsekwencje dla natury całego międzynarodowego porządku.  Szczególnie dla bezpieczeństwa, integralności terytorialnej i nietykalności granic. Chiny i wiele innych narodów patrzą, jak świat na to odpowiada – powiedział Joe Biden.

Świat kibicuje Ukrainie. Stany Zjednoczone są plecami narodu ukraińskiego, i chcę zapewnić, że kiedy wrócę do Waszyngtonu, porozmawiam z prezydentem Obamą. Mam „świeże” poczucie tego, co możemy zrobić, aby wspierać dalej te wysiłki – zaznaczył Samantha Power, ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wyraził ogromną wdzięczność Stanom Zjednoczonym i grupie G7 za wspólne stanowisko dotyczące poparcia Ukrainy.

Teraz naszym głównym oczekiwaniem jest obrona porozumień z Mińska, wspieranie procesu pokojowego. Wiele z tych inicjatyw jest połączonych z Radą Bezpieczeństwa ONZ. Rozmawiałem o tym z Ban Ki-moonem 8 maja i staramy się jak umiemy najlepiej, aby uruchomić proces utrzymania pokoju – powiedział Petro Poroszenko.

Kraje G7 stanowczo potępiły działania Moskwy i prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy.

TV Trwam News/RIRM

drukuj