fot. PAP/Rafał Guz

UOKiK odniósł się do sporu między frankowiczami a mBankiem

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wypowiedział się w sporze między frankowiczami a mBankiem. Prezes Urzędu wydał tzw. istotny pogląd, czyli stanowisko, w którym UOKiK może dzielić się z organem sądowniczym swoją wiedzą i wspierać w rozwiązaniu sprawy.

W stanowisku stwierdzono, że postanowienie umowy, które określało przesłanki zmiany oprocentowania, jest w całości niedozwolone. Konsumenci w swoim pozwie chcą odszkodowania. Wskazują, że postanowienie banku było zbyt ogólne i nieprecyzyjnie określało zasady zmian w oprocentowaniu.

Wiceprezes UOKiK Dorota Karczewska, podkreśliła, że prezes Urzędu starał się w opinii odpowiedzieć na pytanie o skutki stosowania przez bank tzw. klauzul abuzywnych.

Z przepisów prawa jasno wynika, że te postanowienia abuzywne nie wiążą stron, a zatem umowę należy wykonywać z pominięciem takiego postanowienia. Jednakże na gruncie sprawy mBank, sytuacja przedstawia się nieco inaczej. W świetle przepisów prawa bankowego umowa kredytu powinna określać w szczególności wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany. Skoro zatem postanowienie w przedmiocie zmiany oprocentowania kredytu od początku, jako abuzywne, należy uznać za niewiążące, to wniosek taki, że analizowane umowy kredytu od początku nie spełniały wymogów prawa bankowego. Można zatem postawić tezę, że umowy te są nieważne – powiedziała Dorota Karczewska.

Sprawa frankowiczów, którzy pozwali mBank, trwa od 2010 r. i obejmuje 1247 kredytobiorców.

UOKiK wydając istotny pogląd ocenia tylko dany stan faktyczny, więc stanowisko nie może być odnoszone do innych spraw.

RIRM

drukuj