fot. flickr.com

UNICEF: Nawet 150 mln dzieci zmuszanych do pracy

Nawet 150 mln dzieci na świecie w wieku od 5 do 14 lat jest zmuszanych do pracy alarmuje UNICEF. Dziś przypada Światowy Dzień Sprzeciwu Wobec Pracy Dzieci.

W państwach Afryki Subsaharyjskiej niemal jedna czwarta dzieci pracuje w warunkach wpływających na ich zdrowie i rozwój. W Azji Południowej jest to 12 proc. dzieci, a w Europie Środkowej i Wschodniej – 5 proc.

Dzieci pracują w kopalniach, gospodarstwach, zakładach przemysłowych, a także w rolnictwie. Dziewczynki są często sprzedawane do domów publicznych, a chłopcy rekrutowani do sił zbrojnych – czy wykorzystywani, jako przemytnicy lub niewolnicy.

Główną przyczyną pracy dzieci jest ubóstwo, migracje, sytuacje kryzysowe i brak szans na godną pracę dla osób dorosłych.

Współczesny świat nie równo dzieli dobra, co pogłębia ubóstwo krajów m.in. trzeciego świata – mówi Ewa Kowalewska, dyrektor Human Life International Europa.

– Trzeba pamiętać o tym, że kiedy kupujemy chińskie zabawki, lub inne produkty, bardzo często są one produkowane przez dzieci, z innych krajów – zwłaszcza azjatyckich i afrykańskich. Za mało się upominamy. Mam żal do UNICEF’u, że nie upomina się również o te dzieci, które są w łonach matek. To jest naprawdę dramat. Walka z tym zjawiskiem jest bardzo trudna, ponieważ w niektórych biednych krajach – zwłaszcza azjatyckich, jest to pewna tradycja. Trzeba mieć dużo dzieci, które będą pracować, żeby mieć po prostu, co jeść. Podział dóbr, który byłby sprawiedliwy, byłby pierwszym punktem na drodze poprawy. Te rodziny powinny mieć zabezpieczony podstawowy byt za pracę od rana do wieczora. Wówczas ich dzieci miałyby prawdziwe dzieciństwo – podkreśliła Ewa Kowalewska.

Wykorzystywanie dzieci do pracy, pomimo zmniejszania się skali tego zjawiska, jest problemem na całym świecie. Od 2000 r. liczba pracujących dzieci spadła o jedną trzecią. Szacuje się jednak, że do 2020 r. nadal 100 mln najmłodszych będzie zmuszanych do pracy.

RIRM

drukuj