fot. flickr.com

Umorzono śledztwo dot. ustawy o rajach podatkowych

Prokuratura okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo ws. tzw. ustawy o rajach podatkowych.  Według niej pracownicy resortu finansów nie mieli „prawnego obowiązku” monitorowania procesu legislacyjnego projektu, a ich uchybienia należy uznać za „przewinienia sankcjonowane na drodze odpowiedzialności służbowej lub dyscyplinarnej”.

Dr Zbigniew Kuźmiuk, ekonomista, mówi, że decyzja prokuratury jest niemiarodajna wobec konsekwencji, do jakich doprowadziło opóźnienie opublikowania ustawy.

– Odpowiedzialność na drodze służbowej to może być upomnienie, nagana, ewentualnie zwolnienie z pracy. Natomiast tu chodziło o utratę dochodów budżetowych podatków i prokuratura powinna tego dochodzić, ustalić: kto w tej sprawie zawinił, czy zrobił to świadomie, czy też nieświadomie. Wszystko wskazuje na to, że w tej sprawie nie było przypadku. To było świadome działanie w interesie podmiotów zagranicznych. Prokuratura mimo tego, że od jakiegoś czasu jest ponoć samodzielna, w wielu sprawach tak naprawdę samodzielna nie jest. To jest smutne, sąd nie wykazał się dociekliwością – powiedział dr Zbigniew Kuźmiuk.

Ustawa o rajach podatkowych została opublikowana z opóźnieniem, bo RCL nieprawidłowo ustaliło termin jej ogłoszenia. Naraziło to budżet państwa na wielomiliardowe straty, jednak jedynymi konsekwencjami były dymisja zastępcy dyrektora Departamentu Podatków Dochodowych w Ministerstwie Finansów i upomnienie dla szefa Departamentu Dzienników Urzędowych w RCL. On i jego zastępca nie otrzymali premii za październik.

RIRM

drukuj