fot. PAP/EPA

Ukraińcy próbują okraść Polskę z historycznych postaci! Szef ukraińskiego MSZ kłamie, że Michał Rola Skibicki – Polak walczący o wyzwolenie Ameryki Łacińskiej w XIX wieku – był Ukraińcem, a nie Polakiem

Michał Rola Skibicki – to polski szlachcic urodzony w 1793 roku. Był synem Karola, starosty szołomeckiego na Wołyniu. Teraz szef ukraińskiego MSZ, Sybiha, bezczelnie kłamie, iż Polak walczący w Ameryce Południowej był Ukraińcem, mimo że Ukraina w ogóle nie istniała.

W 2024 roku portal historykon.pl przypomniał postać Michała Roli Skibickiego, Polaka walczącego o wyzwolenie Ameryki Łacińskiej. Jak napisano: „W walkach o wyzwolenie Ameryki Łacińskiej brał także udział urodzony w 1793 roku Michał Rola Skibicki. Był synem Karola, starosty szołomeckiego na Wołyniu. Po ukończeniu Liceum Krzemienieckiego, >>z powodu jakiś niesnasek rodzinnych<< opuścił ziemie polskie i nielegalnie wyemigrował bez paszportu. W Ameryce Południowej przebywał od 1824 bądź 1825 roku. Wstąpił do armii Wielkiej Kolumbii, w której awansował na podpułkownika. Następnie służył w Sztabie Generalnym. Po rozpadzie Wielkiej Kolumbii został adiutantem generała José Antonio Páeza. Skibicki chciał wrócić na ziemie polskie, by służyć w postaniu listopadowym, jednak nie zdążył na czas i pozostał w Paryżu. Tam zaprzyjaźnił się z Juliuszem Słowackim. Skibicki miał zostać wysłannikiem Związku Jedności Narodowej do Galicji. Zatrzymano go jednak podczas przekraczania granicy i za malwersacje finansowe osadzono go na 3 lata w francuskim więzieniu. Po uwolnieniu wyjechał do Królestwa Polskiego, gdzie ponownie aresztowano go i zesłano w głąb w Rosji za nielegalny wyjazd do Ameryki. Dalsze jego losy są nieznane”.

3 sierpnia tego roku na Facebooku pojawił się bezczelny i kłamliwy wpis szefa ukraińskiego MSZ, Andrija Sybihy, który próbował okłamać wszystkich po kolei, że Michał Rola Skibicki był Ukraińcem!

Na kolejne kłamstwa ze strony Ukrainy zareagowała Fundacja „Wołyń Pamiętamy”, który opublikowała wypowiedź pasjonatów historii tworzących  kontro „Kancelaria Królewska ds. Międzynarodowych”.

„KRADZIEŻ TOŻSAMOŚCI. Ostatnimi czasy niektóre ukraińskie środowiska zapałały niezwykłą miłością do polskich postaci z Kresów. Aż tak wielką, że zaczęły… przywłaszczać ich tożsamość. Wczoraj o Skibińskim jako Ukraińcu napisał nawet szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha” – rozpoczęła Kancelaria Królewska ds. Międzynarodowych.

„Michał Rola Skibicki, syn polskiego starosty z Wołynia, absolwent polskiego Liceum Krzemienieckiego, przyjaciel Juliusza Słowackiego, oficer armii wyzwoleńczej Ameryki Południowej, dziś na ukraińskich medalach przedstawiany jest jako „Михайло Скібіцький”, czyli „ukraiński bohater”. Tymczasem Michał Rolą Skibicki nie był obywatelem Ukrainy (bo jej nie było), nie walczył za Ukrainę (bo też jej nie było), nie pisał po ukraińsku, nie deklarował się jako Ukrainiec, aresztowany przez carat za udział w polskich strukturach niepodległościowych, a nie ukraińskich. To nie >>rekonstrukcja pamięci<<, to kradzież tożsamości. Fałszowanie historii na potrzeby bieżącej polityki to znak słabości narracyjnej i desperacja tożsamościowa. I niestety mechanizm, który dobrze znamy z Moskwy. Polska nie musi kraść cudzych bohaterów, bo ma własnych. Wystarczy, że obroni ich pamięć przed zawłaszczaniem. Kresy były i są częścią historii Rzeczypospolitej. A Wołyń to nie >>Zachodnia Ukraina<<, tylko polski wschód z całym jego dziedzictwem, kulturą, tragedią i dumą” – podsumowano.

Do momentu publikacji polskie MSZ nie wystosowało żadnej oficjalnej odpowiedzi na ukraińskie kłamstwa.

radiomaryja.pl

drukuj