Obronność. Ostra wymiana zdań Prezydenta RP z szefem MON
Temat obronności wzbudza ogromne emocje w Polsce – nie tyle za sprawą szczytu NATO, co rakiet do systemu Patriot przekazanych Ukrainie decyzją rządu. Do ostrej wymiany zdań doszło między głową państwa a szefem resortu obrony.
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz od kilku dni musi tłumaczyć się z tego, dlaczego na Ukrainę trafiły polskie rakiety do systemów Patriot, które w ostatnich miesiącach stały się towarem deficytowym. W spór wciągnięty został Pałac Prezydencki, bo szef resortu obrony kieruje polityczne zarzuty także w tę stronę.
„Otoczenie prezydenta kłamie, twierdząc, że prezydent Nawrocki nie wiedział o sprzęcie przekazywanym Ukrainie. […] z samym Nawrockim rozmawiał o tym Sekretarz Generalny NATO” – napisał na portalu X Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej.
Otoczenie @prezydentpl kłamie twierdząc, że prezydent Nawrocki nie wiedział o sprzęcie przekazywanym Ukrainie.
Sprawa była omawiana na posiedzeniach Komitetu Bezpieczeństwa Rady Ministrów z udziałem przedstawiciela @BBN_PL 10 lutego 2026, 17 lutego 2026 i 24 marca 2026 roku.…
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) July 7, 2026
Wcześniej komunikat wydał szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Bartosz Grodecki napisał na platformie X, że uchwała w tej sprawie była niejawna, a decyzję rząd podjął samodzielnie.
W kwestii przekazywania sprzętu Ukrainie warto przypomnieć jeden fakt: jest to wyłączna kompetencja Rady Ministrów.
Uchwały w tej sprawie są podejmowane w trybie niejawnym. Procedura ich podejmowania nie przewiduje konsultacji ani udziału Prezydenta RP ani Biura Bezpieczeństwa…
— Bartosz Grodecki (@BartoszGrodecki) July 6, 2026
– Prezydent nie był konsultowany, nie było też konsultowane Biuro Bezpieczeństwa Narodowego – mówił Marcin Przydacz, szef prezydenckiego biura polityki międzynarodowej.
Zarzuty formułowane pod adresem Pałacu Prezydenckiego wzbudziły silny sprzeciw ministra Marcina Przydacza, który zajmuje się sprawami międzynarodowymi.
„Pan Kosiniak-Kamysz poinformował, że sprawa przekazywania uzbrojenia do Patriotów Ukrainie omawiana była na Komitecie Bezpieczeństwa 10 lutego 2026, 17 lutego 2026 i 24 marca 2026 roku. 31 marca 2026 r., a więc kilka dni po posiedzeniu Komitetu, pan Kosiniak-Kamysz okłamał wszystkich Polaków” – napisał na platformie X Marcin Przydacz.
Pan Kosiniak-Kamysz przed chwilą poinformował, że sprawa przekazywania uzbrojenia do Patriotów Ukrainie omawiana była na Komitecie Bezpieczeństwa 10 lutego 2026, 17 lutego 2026 i 24 marca 2026 roku.
31 marca 2026 r., a więc kilka dni po posiedzeniu Komitetu, Pan Kosiniak-Kamysz… https://t.co/5FwGrM4sxV
— Marcin Przydacz (@marcin_przydacz) July 7, 2026
31 marca 2026 r. Władysław Kosiniak-Kamysz opublikował wpis, w którym przekonywał, że ani same Patrioty, ani ich uzbrojenie, nie będą nigdzie przemieszczane. W ostrą wymianę zdań postanowił osobiście włączyć się prezydent Karol Nawrocki.
„Panie Premierze Kosiniak-Kamysz, zdumiewa mnie Pan. Ja zarówno z Panem, z Panem Premierem Donaldem Tuskiem czy z Sekretarzem Generalnym NATO, Markiem Rutte rozmawiam o wielu sprawach, na różnych forach, często bez konkluzji. Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy. Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć” – napisał na platformie X Karol Nawrocki.
Panie Premierze @KosiniakKamysz, zdumiewa mnie Pan. Ja zarówno z Panem, z Panem Premierem Donaldem Tuskiem czy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte rozmawiam o wielu sprawach, na różnych forach, często bez konkluzji. Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy. Decyzję…
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) July 7, 2026
Pałac Prezydencki odczytuje postawę szefa MON jako próbę rozmycia odpowiedzialności i zrzucenia jej częściowo na głowę państwa.
„Mogę pomóc – wyjdę z inicjatywą legislacyjną i z chęcią wezmę pełną odpowiedzialność także za donację sprzętu” – poinformował Karol Nawrocki.
Prezydent Karol Nawrocki i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz wspólnie reprezentują Polskę na odbywającym się w Ankarze szczycie NATO.
TV Trwam News


