fot. PAP/EPA

UE: nowy szef unijnej dyplomacji nie wie, co to jest ustawa Magnitskiego

Nowy szef unijnej dyplomacji, Hiszpan Josep Borrell, odpowiadając na pytania europosłów komisji spraw zagranicznych PE o ustawę Magnitskiego, przyznał, że nie wie co to za ustawa i kim był Magnitski. „To był ktoś, kto został zamordowany?” – spytał.

Siergiej Magnitski był prawnikiem zachodniego inwestora Williama F. Browdera, którego firma była kiedyś największym funduszem inwestycyjnym w Rosji. Aresztowano go, gdy ujawnił przypadki korupcji wśród rosyjskich urzędników. Złe warunki panujące w więzieniu na Butyrkach w Moskwie oraz odmowa opieki medycznej sprawiły, że Magnitski zmarł w listopadzie 2009 roku na chorobę trzustki.

W 2012 roku amerykańska Izba Reprezentantów uchwaliła tzw. ustawę Magnitskiego, która pozwala amerykańskim władzom odmówić wydania wizy urzędnikom rosyjskim odpowiedzialnym za przypadki łamania prawa człowieka. Ustawa umożliwia też blokowanie kont bankowych tych osób.

Borell został zapytany w środę na posiedzeniu komisji przez łotewskiego posła Rihardsa Kolsa (w posiedzeniu brali też udział deputowani krajowych parlamentów), czy UE powinna wprowadzić w życie podobne regulacje, jak w USA.

„Nie wiem, co to jest ta ustawa, o której pan wspomniał, (…) ustawa Magnitskiego. (…) To był ktoś, kto został zamordowany?” – pytał Borell, rozglądając się po sali.

„Czy możem mi Pan powiedzieć coś więcej o tym? Nie wiem” – dodał.

Łotewski poseł wyjaśnił Borrellowi, co to jest ustawa Magnitskiego, i zapytał ponownie, czy UE powinna mieć podobne regulacje jak USA.

„Nie odpowiem na to pytanie. Nie mam wiedzy na ten temat” – odpowiedział Borell.

Borrell w lipcu nominowany został przez szczyt UE na szefa unijnej dyplomacji. Jest związany z Hiszpańską Socjalistyczną Partią Robotniczą (PSOE). Był wcześniej przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, a także dwukrotnie ministrem.

W 2012 roku w rezolucji przyjętej w Strasburgu PE zachęcał państwa członkowskie UE do sporządzenia wspólnej listy rosyjskich urzędników, którzy mogli się przyczynić do śmierci Magnitskiego, a także do wprowadzenia zakazu ich wjazdu na teren UE i do zamrożenia aktywów ich i ich rodzin.

Również w tym samym roku brytyjska administracja zakazała wydawania wiz do Wielkiej Brytanii grupie urzędników związanych z jego śmiercią.

PAP

drukuj