fot. jadwigawisniewska.pl

[TYLKO U NAS] J. Wiśniewska o przyjęciu przez Radę UE stanowiska ws. pracowników delegowanych: to bardzo duży cios dla polskiego transportu

To jest bardzo duży cios dla polskiego transportu. Nasze negocjacje dotyczyły tego, żeby ta dyrektywa nie odnosiła się bezpośrednio do transportu. Niestety, nie udało się uzyskać jasnego wykluczenia kierowców ciężarówek z zasad delegowania – mówiła we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja europoseł Prawa i Sprawiedliwości Jadwiga Wiśniewska.

Eurodeputowana odniosła się w ten sposób do przyjęcia przez Radę Unii Europejskiej – przy sprzeciwie m.in. Polski i Węgier – stanowiska w sprawie pracowników delegowanych. [więcej]

Nad dyrektywą ws. pracowników delegowanych dyskutowali w Luksemburgu ministrowie pracy poszczególnych krajów Unii Europejskiej. Polskę reprezentowała minister Elżbieta Rafalska.

Europoseł Jadwiga Wiśniewska w audycji „Aktualności dnia” zwróciła uwagę, że kwestia stanowiska ws. pracowników delegowanych będzie jeszcze omawiana podczas posiedzeń innych organów unijnych.

– Sprawa została jednak odroczona do czasu obowiązywania szczegółowych przepisów. Przeniesiono tak naprawdę spór na radę ds. transportu, która będzie negocjować tzw. pakiet mobilności – zaznaczyła.

Polska podczas spotkania w Luksemburgu chciała jasnego wykluczenia kierowców z zasad delegowania – wskazała polityk.

– Nasz spór polegał na tym, że my nie zgadzaliśmy się na to, aby pracownicy w delegacji byli traktowani jak pracownicy delegowani. To właśnie odnosi się do kierowców. Przecież kierowca jest pracownikiem w delegacji. On zostaje wysłany do wykonania zadania, jakim jest przewóz towarów i powrotu do państwa macierzyńskiego. Niestety, ta nasza uwaga nie została uwzględniona. To jest zdecydowanie cios, który dotknie – na szczęście nie w bliskim czasie – (…) branżę transportową – powiedziała Jadwiga Wiśniewska.

Podobnie jak Polska w sprawie pracowników delegowanych zagłosowały m.in. Węgry, Łotwa i Litwa. Niestety, podczas głosowania nad stanowiskiem Rady UE doszło do podziału państw Grupy Wyszehradzkiej w tej kwestii – zauważyła europoseł PiS.

– Szkoda, że Czechy i Słowacja w ramach solidarności wewnątrz Grupy Wyszehradzkiej nie stanęły po naszej stronie. Jest tak, że krajowe interesy spowodowały podział Grupy Wyszehradzkiej. (…) Jestem oczywiście zawiedziona tym, że grupie V4 jednak nie udało się utrzymać jedności i wypracować wspólnie stanowiska, które pokazywałoby nasze wspólnie działanie – podkreśliła.

Całość rozmowy z europoseł Jadwigą Wiśniewską w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj]

RIRM

drukuj