[TYLKO U NAS] W. Waszczykowski: Mechanizm stałej relokacji został skompromitowany

Mechanizm stałej relokacji został skompromitowany i nie może być podtrzymywany m.in. dlatego, że ci, którzy przybywają do Europy nie chcą być rozlokowani po państwach zgodnie z widzimisię jakiegoś urzędnika europejskiego. Oni jadą z informacjami, jakie mają na swoich smartfonach, Ipadach, gdzie jest najbezpieczniej, najwygodniej żyć – mówił w rozmowie z reporterem TV Trwam Szymonem Kozupą Witold Waszczykowski. Były minister spraw zagranicznych odniósł się też do kwestii rzekomego naruszania przez Polskę praworządności.

W środę Frans Timmermans dostał pozwolenie od Komisji Europejskiej na wszczęcie procedury o naruszenie prawa unijnego przez Polskę. Witold Waszczykowski wyznał, że nie takiej decyzji oczekiwano od UE.

– Wydawało się przez ostatnie miesiące, że dojdzie do jakiegoś kompromisu. Wydawało się, że Komisja Europejska dostrzega naszą nowelizację reform dotyczących wymiaru sprawiedliwości. W związku z tym oczekiwaliśmy innego stanowiska – mówił poseł PiS.

Polska narracja będzie teraz analizowana przez Radę Europejską. Witold Waszczykowski ufa, że sprawa zostanie rozpatrzona również w oparciu o argumenty przekazane wczoraj przez rząd.

– Mam nadzieję, że te argumenty zostaną wzięte pod uwagę, czyli po pierwsze to, że państwo członkowskie ma prawo reformować ustrój prawny, że to jest prerogatywa państwa członkowskiego, że w UE nie ma definicji praworządności, bo tę definicję każde państwo samo definiuje. Kolejny argument jest taki, że my nie tworzymy reform, które nie są oparte na rozwiązaniach już przyjętych w innych państwach – wyjaśnił były minister spraw zagranicznych.

Spytany o termin podania decyzji RE powiedział, że możemy jej jeszcze długo nie poznać.

– Czy do końca trwania tej komisji, czyli do wiosny przyszłego roku zapadnie jakaś decyzja? Być może nie, bo proces jest już skazany na to, aby dożyć do końca komisji. Być może wraz z nadejściem nowej komisji zostanie zamknięty – odpowiedział poseł PiS.

Witold Waszczykowski podkreślił ponadto, jak bardzo Polska jest zaangażowana w pomoc wspólnocie narodów. Za przykład podał kwestię migracji.

– Przyjęliśmy na terytorium Polski olbrzymią rzeszę ludzi ze Wschodu, głównie Ukraińców, ale również Białorusinów i osoby z innych, dalszych państw, z Azji Centralnej. W bilansie przyjmowania nie tylko uchodźców, ale przede wszystkim emigrantów. Fakt ten powinien być uwzględniony. Do tej pory przez Europę jest to pomijane – zaznaczył Witold Waszczykowski.

Dodał, że Polska jest jednym z tych państw, z którymi UE powinna współpracować. Odniósł się tym samym do szczytu w sprawie migracji.

– Mechanizm stałej relokacji został skompromitowany i nie może być podtrzymywany m.in. dlatego, że ci, którzy przybywają do Europy nie chcą być rozlokowani po państwach zgodnie z widzimisię jakiegoś urzędnika europejskiego. Oni jadą z informacjami, jakie mają na swoich smartfonach, Ipadach, gdzie jest najbezpieczniej, najwygodniej żyć. (…) Trzeba pomyśleć nad nowymi rozwiązaniami, trzeba zacząć rozwiązywać konflikty w Syrii, w Libii, trzeba zacząć jeszcze bardziej współpracować z państwami, które u siebie goszczą dużą grupę migrantów i uchodźców np. z Turcji, trzeba zabezpieczyć granicę europejską poprzez stworzenie tej agencji granicznej – tłumaczył były minister spraw zagranicznych.

 

RIRM

drukuj