fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Rzecznik KGP: Ruch będzie wzmożony zarówno w samych miastach, jak i na wszystkich drogach krajowych

Co roku wszystkie ręce policyjne na pokład, bo to przecież nie pierwsza taka akcja, takie działania pod kryptonimem „Znicz” dla polskiej policji. My już na początku roku, planując różne działania o charakterze krajowym, zawsze bierzemy pod uwagę ten okres wzmożonego ruchu. Trzeba się spodziewać, że ruch będzie wzmożony zarówno w samych miastach, jak i na wszystkich drogach krajowych, bo jedziemy w tym czasie do swoich bliskich – oświadczył insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji, w środowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie Telewizji Trwam.

Zbliża się Uroczystość Wszystkich Świętych, a także związana z nią coroczna akcja „Znicz” organizowana przez policję. Polega ona na wzmożonych patrolach funkcjonariuszy, kontrolach trzeźwości kierowców, a także kierowaniu ruchem w okolicach cmentarzy.

–  Co roku wszystkie ręce policyjne na pokład, bo to przecież nie pierwsza taka akcja, takie działania pod kryptonimem „Znicz” dla polskiej policji. My już na początku roku planując różne działania o charakterze krajowym, zawsze bierzemy pod uwagę ten okres wzmożonego ruchu. Trzeba się spodziewać, że ruch będzie wzmożony zarówno w samych miastach, jak i na wszystkich drogach krajowych, bo jedziemy w tym czasie do swoich bliskich, jedziemy wspominać tych, którzy od nas odeszli i trzeba pamiętać o tych warunkach bezpieczeństwa – oświadczył insp. Mariusz Ciarka.

– My kierujemy na każdą służbę około 5 tys. policjantów ruchu drogowego. Nie można też zapomnieć o policjantach służby prewencyjnej, którzy w tym czasie będą pełnić służbę w pobliżu cmentarzy, bo niestety pojawiają się tzw. hieny cmentarne, które okradają groby. Okradają ze zniczy, nowych wiązanek, które bliscy zostawiają nie tylko 1 listopada, ale już wcześniej – w tygodniu poprzedzającym. Naprawdę tych zgłoszeń w tym okresie mamy dużo więcej – dodał.

Przede wszystkim należy zachować szczególną ostrożność i czujność na drodze, ale także trzeba pamiętać o odpowiednim przygotowaniu samochodu do jazdy – podkreślał rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji.

– Pamiętajmy o warunkach bezpieczeństwa począwszy od przygotowania samochodu, który powinien być czysty, mieć przejrzyste szyby, powinny być uzupełnione płyny w samochodzie, w tym w spryskiwaczu, powinny być ustawione światła. Nie zapomnijmy nawet o zapasowej żarówce, bo po drodze mogą nas spotkać różne sytuacje – przestrzegał gość Telewizji Trwam.

Szczególną ostrożność powinni zachować także piesi, którzy mają obowiązek mieć ze sobą element odblaskowy od zmierzchu do świtu poza terenem zabudowanym.

– Nie sposób powiedzieć również o pieszych, bo wielu z nas będzie chodziło na cmentarz, również w tej porze wieczorowej, kiedy zmierzch szybciej zapada. Przypominam, że jest obowiązek prawny, aby od zmierzchu do świtu poza terenem zabudowanym mieć elementy odblaskowe. (…) Element odblaskowy gwarantuje, że kierowca zobaczy nas z odległości minimum 150 metrów. Gdy nie mamy tego elementu, to jest tylko 15-20 metrów, a więc czas na reakcję jest bardzo ograniczony – zaznaczył insp. Mariusz Ciarka.

Z roku na rok rośnie liczba wypadków drogowych w czasie trwania akcji „Znicz”. Jak podkreślił rzecznik Komendanta Głównego, jesteśmy w końcówce państw Europy, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

– Jesteśmy czarną plamą na terenie Europy. Jesteśmy w końcówce państw, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Z jednej strony jest z roku na rok lepiej, jeżeli weźmiemy pod uwagę wzrastającą liczbę samochodów i kierowców, a ona się ogromnie zmieniła. Pamiętamy lata 90., kiedy nie było problemu z zaparkowaniem, bo parkingi były puste. (…) Ruch zwiększył się niesamowicie, ale jednocześnie liczba wypadków, rannych, zabitych maleje – zauważył gość Telewizji Trwam.

radiomaryja.pl

drukuj