[TYLKO U NAS] Red. S. Karczewski: W sprawach księży nie ma uczciwości

W sprawach księży nie ma uczciwości. Są nawet takie sytuacje, gdzie prokurator mówi do oskarżonego księdza: „Gdyby Ksiądz był osobą świecką, to byśmy sobie to darowali. Ale ponieważ jest Pan księdzem, więc musimy sprawę kontynuować, bo co powiedzą media?” – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Sebastian Karczewski, redaktor naczelny miesięcznika „Non Possumus. Imperatyw”, odnosząc się do nieuczciwych procesów duchownych w polskich sądach.

We wtorek w „Naszym Dzienniku” ukazał się wywiad z red. Sebastianem Karczewskim dotyczący bezpodstawnych oskarżeń wobec duchownych katolickich.

– Padły mocne oskarżenia. Napiętnowano wielu duchownych, księży biskupów, nie mówiąc już o kardynałach. Określono, że „ten taki dopuścił się takich i takich czynów”. Natomiast nigdy nie przeprowadzono w żadnej ze spraw żadnego postępowania sądowego, żadnego postępowania procesowego. Nie było prawa do obrony, żaden z tych duchownych nie mógł się wypowiedzieć na swój temat – zaznaczył redaktor naczelny miesięcznika „Non Possumus. Imperatyw”.

Sprawy te nie zostały do tej pory wyjaśnione.

– W normalnych społecznościach, jeśli jest jakieś oskarżenie, przeprowadza się proces sądowy, jest oskarżyciel, są obrońcy, sam oskarżony może się wypowiedzieć, natomiast jeśli chodzi o duchownych Kościoła katolickiego, mamy całkowite bezprawie. Mówię tu w kwestii prawa kanonicznego, które jest łamane skandalicznie, jak też w kwestii prawa świeckiego – zwrócił uwagę redaktor.

Do tego większość oskarżeń dotyczy spraw przedawnionych, więc widoczne jest, że służą one wyłącznie nagonce na Kościół, a nie dociekaniu sprawiedliwości. Dodatkowo łamie się wówczas konstytucyjny zapis o domniemaniu niewinności do momentu udowodnienia winy prawomocnym wyrokiem sądu. Czasami nawet dochodziło do oskarżania księży już po tym, jak sąd umorzył sprawę.

Do licznych patologii dochodzi też po stronie systemu sądownictwa. Miały miejsce nawet takie sytuacje, że kapłan musiał zapłacić zadośćuczynienie „ofierze” pomimo nieudowodnienia mu winy.

– Z własnego doświadczenia i z własnej obecności na salach sądowych (bo jeżdżę na te procesy, uczestniczę, siedzę na salach sądowych) powiem, że prawo jest spójne, tylko po prostu rozpoczęła się swawola prokuratorów, sędziów i adwokatów – zaznaczył rozmówca Radia Maryja.

Dochodzi też do łamania podstawowej zasady równości wobec prawa.

– Nawet mam takie sytuacje, gdzie prokurator mówi do oskarżonego księdza: „Gdyby Ksiądz był osobą świecką, to byśmy sobie to darowali. Ale ponieważ jest Pan księdzem, więc musimy sprawę kontynuować, bo co powiedzą media?”. W jednym z sądów, kiedy zobaczyłem, jak przebiega proces i jak toczona jest sprawa, poszedłem do prezesa tego sądu. Mówię: „Panie Prezesie, czy Pan widzi, co wy robicie, co wy wyprawiacie? Skazaliście niewinnego księdza”. On mi przyznaje rację, mówi: „No tak, ale media… Co ja mogę zrobić, jak są media?” – mówił gość „Aktualności dnia”.

Wyznacznikiem nie są jednak tylko media.

– Wyznacznikiem są pieniądze. Przecież znamy przykłady adwokatów, również adwokata z filmu braci Sekielskich, który – jak się okazuje – miał już kilka lat temu postawione zarzuty o ustawianie wyroków sądowych. Ten pan po dzień dzisiejszy pracuje jako adwokat, jako ekspert od tego rodzaju spraw – wskazał red. Sebastian Karczewski.

Sprawy, w których uczestniczył dziennikarz, pokazują, że sądy w Polsce nie są niezależne. Widoczne jest w nich działanie tzw. kast, którym zależy na pieniądzach, a nie na sprawiedliwości.

– W sprawach księży nie ma uczciwości. W sprawach osób duchownych nie ma sprawiedliwości. Przepraszam, że to mówię, ale zajmuję się już tym osiem lat. Widzę, jestem na sali, słucham księży, słucham adwokatów. Sami adwokaci mi się skarżą – podkreślał gość „Aktualności dnia”.

Całość rozmowy z red. Sebastianem Karczewskim jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj
Tagi:

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl