fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] R. Brzózka o pomyśle częstochowskich radnych Lewicy ws. zaprzestania finansowania lekcji religii: Jest to próba zbijania punktów politycznych przez robienie zamieszkania wokół szkoły

Możliwość nauki lekcji religii w szkole jest zagwarantowana w Konstytucji, a sposób realizacji tych zajęć w odniesieniu do Kościoła katolickiego jest określony w Konkordacie, który jest umową międzynarodową, więc kiedy zobaczymy, że panowie radni próbują z poziomu swojej ważnej instytucji, ale nieproporcjonalnie nisko usytuowanej, zmieniać kształt Konstytucji czy naruszać, rozwiązywać umowę międzynarodową, kwestionować ustawy i rozporządzenia, to widzimy, że mamy do czynienia z jakimś absolutnym niepoważnym przedsięwzięciem, próbą zbijania punktów politycznych poprzez robienie zamieszania wokół szkoły, co samo w sobie jest naganne, a dodatkowo wokół niezwykle ważnego elementu pracy szkoły, jakim są zajęcia z religii – mówił Radosław Brzózka, szef Gabinetu Politycznego Ministra Edukacji w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

W czwartek, 16 grudnia 2022 roku, odbędzie się głosowanie w Radzie Miasta Częstochowy w sprawie zaprzestania finansowania lekcji religii, co miałoby przynieść trzy miliony oszczędności dla budżetu miasta [czytaj więcej].  W ten sposób radni Lewicy chcą wyrugować lekcje religii ze szkół państwowych. Choć – jak sami twierdzą – nie jest to atak na Kościół ani wierzących, odnosząc się do nieprzychylnego komentarza Ministerstwa Edukacji.

– To jest niesłychany absurd, a odpowiedź Lewicy jest nieuszanowaniem inteligencji słuchacza. Widzimy gołym okiem, że jest to przedsięwzięcie czysto polityczne wymierzone w to, aby zyskać jakieś punkciki na rzekomej modzie na antyklerykalizm, która miałaby przynieść jakieś korzyści wizerunkowe i polityczne radnym Lewicy, stojącym za tą inicjatywą. Gdy spojrzymy, o czym jest mowa, zauważymy, jak dalece oderwane od rzeczywistości jest to działanie – ocenił Radosław Brzóska.

Jak zauważył szef Gabinetu Politycznego Ministra Edukacji, samorząd terytorialny to bardzo ważny organ administracji publicznej, który ma poważne zadania w odniesieniu do oświaty, natomiast uzurpacja radnych Lewicy z Częstochowy wchodzi w obszar zupełnie niedostępny pod względem ich kompetencji, czyli obszar dedykowany nadzorowi pedagogicznemu.

– To nadzór pedagogiczny w osobie ministra edukacji i nauki określa podstawę programową, siatkę zajęć w szkole, a więc rozstrzyga o tym –  pozostając w dialogu z nauką, gospodarką, z życiem religijnym narodu –  obecność poszczególnych przedmiotów w poszczególnych klasach kolejnych lat edukacji młodego człowieka. Ten sam nadzór, ale na poziomie wojewódzkim w osobie kuratorów troszczy się o to, aby sprawdzać, weryfikować, czy rzeczywiście zajęcia odbywają się zgodnie z ustanowionym porządkiem – wyjaśnił.

Gość Radia Maryja dodał również, że lekcja religii, o której mówią radni, jest jeszcze bardziej zabezpieczona prawnie.

– Możliwość nauki lekcji religii w szkole jest zagwarantowana w Konstytucji, a sposób realizacji tych zajęć w odniesieniu do Kościoła katolickiego jest określony w Konkordacie, który jest umową międzynarodową, więc kiedy zobaczymy, że panowie radni próbują z poziomu swojej ważnej instytucji, ale nieproporcjonalnie nisko usytuowanej zmieniać kształt Konstytucji czy naruszać, rozwiązywać umowę międzynarodową, kwestionować ustawy i rozporządzenia, to widzimy, że mamy do czynienia z jakimś absolutnym niepoważnym przedsięwzięciem, próbą zbijania punktów politycznych poprzez robienie zamieszania wokół szkoły, co samo w sobie jest naganne, a dodatkowo wokół niezwykle ważnego elementu pracy szkoły, jakim są zajęcia z religii –  podkreślił Radosław Brzóska.

Stwierdził także, że warto zadać sobie pytanie, kto decyduje o tym, czy młody człowiek ma uczęszcza na katechezę w odniesieniu do niepełnoletniego dziecka,  czy młodzieńca. Jego zdaniem, tym decydentem są przede wszystkim rodzice.

– To 77 proc. rodziców uczniów szkół podstawowych w Częstochowie zadecydowało, że dzieci korzystają z lekcji religii i naprawdę kilku radnych Lewicy uzurpując sobie decyzję w tym zakresie, posuwa się za daleko –  wskazał gość Radia Maryja.

Zauważył, że „w Częstochowie jest szereg poważnych i niezałatwionych spraw, o których ci sami radni nie chcą rozmawiać i próbują odwrócić uwagę od ich sposobu zarządzania miastem, wszczynając hucpę polityczną”.

Jednym z argumentów, jakie podnoszą częstochowscy radni Lewicy, jest zmniejszająca się liczba uczniów uczęszczających na lekcje religii.

– Być może jest jakaś chwilowa moda wśród młodych ludzi czy wśród rodziców, aby kwestionować, zastanawiać się, czy religia jest potrzebna w moim młodym życiu, w moim wychowaniu, ale to nie na chwilowych modach czy zachciankach młodego człowieka oraz decyzjach rodziców poszczególnych dzieci zasadza się porządek funkcjonowania systemu oświaty. On opiera się na gruntowanych, roztropnie zapisanych rozstrzygnięciach prawnych – akcentował.

Całą rozmowę z Radosławem Brzóską można odsłuchać [tutaj].

radiomaryjna.pl

 

drukuj
Tagi: , , ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl