fot. TV Trwam

[TYLKO U NAS] Prof. Z. Krysiak o eurokratach: Boją się chrześcijańskiego ducha narodu

Chcą zabrać suwerenność krajów, takich jak Polska czy inne kraje Trójmorza, które chcą wrócić do formuły Wspólnoty Narodów Roberta Schumana. Jak mówił Robert Schuman: oni się boją, że duch chrześcijańskich narodów będzie największą przeszkodą na ich drodze – tak o postawie unijnych urzędników wobec Polski mówił prof. Zbigniew Krysiak, prezes Instytutu Myśli Schumana, w czwartkowym „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam.

Gość „Polskiego punktu widzenia” zwrócił uwagę, że obecny konflikt na linii Bruksela-Warszawa świadczy o starciu dwóch idei dotyczących zjednoczonej Europy.

– To jest początek przełomowych czasów, zmagań pomiędzy ideą Roberta Schumana a ideologią Altiero Spinellego. Tu nie chodzi tylko o relacje Bruksela (a tak naprawdę liderzy niemieccy w Brukseli)-Polska, ale chodzi w ogóle o pewną walkę pomiędzy krajami Trójmorza (które bardzo mocno akcentują przywiązanie do idei Schumana) a jawnie już dzisiaj komunikowanym działaniem w kierunku superpaństwa – wskazał.

Podkreślił, że przedstawiciele Unii, tacy jak Ursula von der Leyen czy Manfred Weber z agresją atakują nie tylko Polskę, ale wszystkie środowiska w Europie (szczególnie Środkowej). Celem tych osób jest sprawienie, by kraje te zapomniały o pierwotnych zamysłach integracji europejskiej.

– Dzisiaj już jawnie artykułuje się, że chce się już nie tylko federacji, czyli pewnego rodzaju państwa, ale superpaństwa. Dzisiaj w wypowiedziach wielu osób z lewicy słyszymy: „Chcemy superpaństwa, nie zatrzymacie nas” – zaznaczył prof. Zbigniew Krysiak.

Wyjaśnił, że utworzenie owego superpaństwa oznacza nie tylko zniszczenie struktur państwowych w krajach członkowskich i zastąpienie ich strukturami państwowymi na poziomie europejskim.

– To superpaństwo ma mieć ideologię neokomunistyczną – zwrócił uwagę gość TV Trwam.

Przykładem tendencji superpaństwowych jest próba unieważnienia orzeczenia polskiego Trybunału Konstytucyjnego ws. wyższości konstytucji nad prawem unijnym. Parlament Europejski określa wyrok i sam Trybunał mianem bezprawnego, a w czwartek przyjęto rezolucję wymierzoną w Polskę.

– Nie zważają na procedury prawne, nie zważają na suwerenność, czy też może nie rozumieją. Takie głosowanie (502 europosłów z 705 głosowało „za”, przeciwnych rezolucji było 153, a 16 wstrzymało się od głosu – dop. radiomaryja.pl) świadczy o zabiciu rozsądku w tych – bo tak trzeba ich nazwać – aktywistach zasiadających w Parlamencie Europejskim. Logika – niezależnie od tego, jak odczuwają, jaka jest ich percepcja – wskazuje że ustrój danego państwa jest pewnym obszarem suwerenności. Widzimy tu postawy rewolucyjne – podkreślił prezes Instytutu Myśli Schumana.

Zaznaczył, że na tym polega socjotechnika niemieckich liderów w UE.

– Chcą pozostawić suwerenność Niemiec, a zabrać suwerenność innych krajów, takich jak Polska czy inne kraje Trójmorza, które chcą wrócić do formuły Wspólnoty Narodów Roberta Schumana – mówił gość „Polskiego punku widzenia”.

Wskazał, że idea Roberta Schumana została sparafrazowana przez Mateusza Morawieckiego na forum PE, choć premier w swoim przemówieniu ani razu nie przytoczył nazwiska tego Ojca-Założyciela. Jednak zdaje się, że unijni urzędnicy nie wysłuchali przemówienia szefa polskiego rządu, gdyż zamiast się do niego odnosić, wygłaszali rewolucyjne hasła.

– Co to ma znaczyć, że niemiecki lider nawołuje do manifestacji w Polsce? Czy to nie jest wchodzenie w suwerenność, czy to nie jest działanie, które powinno być skrytykowane, a wręcz zasługuje na naganę? To jest właśnie niszczenie Wspólnoty Roberta Schumana – zwrócił uwagę prof. Zbigniew Krysiak.

Choć – jak stwierdził – czekają nas jeszcze trudniejsze czasy, to jednak nie należy się poddawać. Decyzje eurokratów w pewnym momencie doprowadzą do upadku Unii w formie, o jaką teraz tak bardzo zabiegają.

– Jak mówił Robert Schuman: oni się boją, że duch chrześcijańskich narodów będzie największą przeszkodą na ich drodze. Schuman na rok przed swoją śmiercią podkreślał, że nie możemy się poddać i ugiąć – zaznaczył prezes Instytutu Myśli Schumana.

radiomaryja.pl

drukuj