fot. facebook.com

[TYLKO U NAS] Prof. W. Polak: Prof. A. Nalaskowski nie wzywał do żadnych przestępczych czynów wobec ludzi różnych opcji seksualnych

Ten artykuł został napisany dość zdecydowanym językiem, natomiast nie sądzę, żeby tam było jakieś obrażanie kogokolwiek czy jakieś rzeczy, które by łamały przepisy prawa. Nie był to tzw. język nienawiści czy przejaw jakiejś nietolerancji. Profesor Nalaskowski nie wzywał do żadnych przestępczych czynów wobec ludzi różnych opcji seksualnych – mówił prof. Wojciech Polak w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Prof. Aleksander Nalaskowki, profesor zwyczajny pedagogiki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, został zawieszony w obowiązkach przez rektora uczelni na trzy miesiące, ponieważ napisał felieton, w którym skrytykował ideologię LGBT. Felieton ukazał się w tygodniku „Sieci”.

Zdaniem prof. Wojciecha Polaka, wykładowcy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, każdy naukowiec ma prawo do wyrażania własnych poglądów poza pracą.

– Każdy naukowiec ma prawo do swoich prywatnych poglądów, także do pisania artykułów, do działalności publicystycznej, a nawet do działalności politycznej poza uczelnią. To powinna być tylko jego sprawa – powiedział rozmówca Radia Maryja.

Jak podkreślił gość „Aktualności dnia”, prof. Aleksander Nalaskowski w swoim felietonie nikogo nie obrażał i nie wzywał do nienawiści wobec ludzi o innej orientacji seksualnej.

– Ten artykuł został napisany dość zdecydowanym językiem, natomiast nie sądzę, żeby tam było jakieś obrażanie kogokolwiek czy jakieś rzeczy, które by łamały przepisy prawa. Nie był to tzw. język nienawiści czy przejaw jakiejś nietolerancji. Profesor Nalaskowski nie wzywał do żadnych przestępczych czynów wobec ludzi różnych opcji seksualnych. Raczej pisał o sprawach natury estetycznej, o pewnych zasadach przyzwoitości – zaznaczył wykładowca UMK.

Prof. Wojciech Polak powiedział, że nie rozumie decyzji rektora dotyczącej zawieszenia prof. Aleksandra Nalaskowskiego i uznał ją za pochopną.

– Tutaj można zadać pytanie, dlaczego nikt nie karze wyższych naukowców, którzy na przykład biorą udział w takich prowokacyjnych imprezach na ulicach czy je popierają, a także występują przeciwko tradycyjnym systemom wartości często w sposób bardzo brutalny. Dlatego uważam, że ta decyzja o zawieszeniu profesora Nalaskowskiego była pochopna i ja jej nie rozumiem – stwierdził rozmówca Radia Maryja.

Prof. Wojciech Polak zauważył, że losy człowieka i jego wieloletniego wysiłku leżą w rękach jednego czy kilku ludzi, a to powoduje, że naukowcy często odkładają na bok swoje poglądy.

– Paradoks polega na tym, że środowiska akademickie nawet w czasach komunistycznych były bardziej odważne niż teraz. Wtedy był jeden wróg – określano go jako komunę. Często ten wspólny wróg powodował, że naukowcy w sposób zwarty walczyli z tą komuną, równocześnie zachowując pewną solidarność wewnątrz uczelni, co ich chroniło w jakimś stopniu – oczywiście nie do końca – przed represjami. Dzisiaj często ludzie, którzy są na stanowiskach, wykorzystują swoje prywatne poglądy, żeby je narzucać innym lub stawiają ich akceptację jako warunek awansu czy spokojnego bytowania na uczelni – dodał wykładowca UMK.      

Całość rozmowy z prof. Wojciechem Polakiem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj