fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Prof. W. Polak: Coraz trudniej będzie rozliczać morderców z bezpieki

Często trudno jest o dokumenty i świadków, zatem coraz mniej będziemy mieli rozwiązanych takich spraw. Odchodzą ludzie, którzy mogliby wnieść cokolwiek do sprawy. Natomiast co do dokumentów, to wiele z nich zostało zniszczonych, a część w ogóle nie powstała. W związku z tym prokurator często jest bezsilny – powiedział w rozmowie z portalem Radia Maryja prof. Wojciech Polak. Historyk odniósł się do wniesionego do sądu przez IPN aktu oskarżenia przeciwko zabójcom ks. Jerzego Popiełuszki.

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko zabójcom ks. Jerzego Popiełuszki w sprawie tzw. prowokacji na Chłodnej; chodzi o podrzucenie przez Służbę Bezpieczeństwa do mieszkania duchownego materiałów go obciążających – podał w poniedziałek pion śledczy IPN.

Więcej można przeczytać [tutaj].

Działalność Instytutu w tej prawie jest bez wątpienia niezbędna i bardzo potrzebna – zaznaczył prof. Wojciech Polak.

Bardzo słusznie zbrodnie komunistyczne nie ulegają przedawnieniu. Śledztwo to może doprowadzić z jednej strony do wyjaśnienia sposobów inwigilacji i szykanowania różnymi metodami ks. Jerzego Popiełuszkę przez bezpiekę. Z drugiej strony natomiast może to doprowadzić do ukarania sprawców tej zbrodni – wskazał historyk.

Wielu takich spraw niestety nie udaje się już dziś zakończyć procesem, ponieważ po tylu latach wiele faktów ulega zatarciu – dodał.

Często trudno jest o dokumenty i świadków, zatem coraz mniej będziemy mieli rozwiązanych takich spraw. Odchodzą ludzie, którzy mogliby wnieść cokolwiek do sprawy. Natomiast co do dokumentów, to wiele z nich zostało zniszczonych, a część w ogóle nie powstała. Trzeba pamiętać, że wiele decyzji ówczesnych władz było wydawanych na tzw. gębę. W związku z tym prokurator często jest bezsilny – zwrócił uwagę rozmówca Radia Maryja.

RIRM

drukuj