[TYLKO U NAS] Prof. W. Osadczy o wyborach na Ukrainie: Zadziwiające jest to, że Poroszenko przechodzi do drugiej tury, mimo iż pogorszył sytuację w kraju

Na Ukrainie trwają wybory prezydenckie. Do drugiej tury przeszedł obecny prezydent Petro Poroszenko, który wykorzystuje z całej siły czynniki nacjonalistyczne, a także komik Wołodymyr Zełenski. „Zadziwiające jest to, że Petro Poroszenko przechodzi do drugiej tury, mimo iż pogorszył sytuację w kraju. Komik, jako faworyt, pokazuje dramat Ukrainy na przyszłość” – mówił w poniedziałkowej audycji ,,Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja prof. Włodzimierz Osadczy, dyrektor Ośrodka Badań Wschodnioeuropejskich Centrum Ucrainicum KUL.

Wybór prezydenta pokrywa się z wyborem zwierzchnika klanu lub kogoś, kto reprezentuje ten czy inny klan – podkreślił prof. Włodzimierz Osadczy.

– Ukraina to państwo, które kieruje się innymi zasadami, niż znane nam europejskie państwa. Jest to kraj rządzony przez klany oligarchiczne – wskazał ekspert ds. Ukrainy.

Obywatele Ukrainy są rozdarci, ponieważ co chwilę rządzące klany oligarchów zawodzą.

– Społeczeństwo ukraińskie przeżywa teraz wielką frustrację i rozczarowanie, ponieważ Petro Poroszenko przyszedł na fali zrywu, który był kojarzony z dążeniem do Europy oraz naprawą generalną na Ukrainie (…). Sytuacja w porównaniu do rządów Wiktora Janukowycza pogorszyła się wielokrotnie pod względem życia materialnego. Społeczeństwo ukraińskie rozczarowało się obietnicami różnych klanów oligarchicznych – zwrócił uwagę dyrektor Ośrodka Badań Wschodnioeuropejskich Centrum Ucrainicum KUL.

Kolejnym problemem, z jakim nie radzą sobie nasi wschodni sąsiedzi są media.

– Ukraina nie ma odruchów, które charakteryzują społeczeństwo obywatelskie (…). W tym systemie społecznym wszystkie media należą do oligarchów. Nie ma wolnych mediów – zaznaczył prof. Włodzimierz Osadczy.

Julia Tymoszenko, kandydatka na prezydenta, której nie udało się przejść do drugiej tury wyborów, ,,miała pod górkę” , ponieważ obecny prezydent Petro Poroszenko stosował przeciwko niej silną kampanię przedwyborczą.

– Julia Tymoszenko będzie robiła wszystko, aby na Ukrainie nie rządził ponownie Petro Poroszenko. Tutaj dużą rolę odgrywa zawziętość i frustracja Julii Tymoszenko, ponieważ po raz kolejny są to jej nieudane wybory. Nie wyszły m.in. ze względu na dużą listę kandydatów na prezydenta oraz przez kanały telewizyjne, ponieważ Petro Poroszenko jest bezpośrednim właścicielem kilku kanałów telewizji ukraińskiej o zasięgu ogólnokrajowym. Z tego względu kompromitacja, w przypadku Julii Tymoszenko, była uruchomiona silnie. Stąd też myślę, że Julia Tymoszenko będzie się mścić i poprze Wołodymyra Zełenskiego – powiedział prof. Włodzimierz Osadczy.

Ukraina to kraj, gdzie konflikt jest codziennością. Nieważne kto będzie rządził – przyszłość tego kraju jest dramatyczna.

– Petro Poroszenko, będąc urzędującym prezydentem Ukrainy, z całej siły wykorzystuje czynnik nacjonalistyczny (…). Jeżeli oligarchowie nie będą zadowalać środowisk nacjonalistycznych, można oczekiwać rebelii, buntów oraz rozlewu krwi – zakończył gość poniedziałkowych ,,Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z prof. Włodzimierzem Osadczym w poniedziałkowych ,,Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj] 

RIRM

drukuj