fot. isp-modzelewski.pl

[TYLKO U NAS] Prof. W. Modzelewski o luce VAT-owskiej: Do 2015 roku negowano istnienie tego zjawiska w Polsce. Chodziło o to, by wprowadzić w błąd dziesiątki tysięcy podatników, aby oni uwierzyli i dali się wciągnąć w oszustwa

Do 2015 roku negowano istnienie tego zjawiska w Polsce. Podatek w wersji wspólnotowej był przedmiotem bardzo natrętnej propagandy medialnej, która przedstawiała go jako bardzo bezpieczny, doskonały, prosty. Wiadomo dzisiaj bardzo dobrze, że chodziło o to, by wprowadzić w błąd dziesiątki tysięcy podatników, aby oni uwierzyli i dali się wciągnąć w oszustwa (…). Niestety to sprzeniewierzenie, czyli wprowadzenie w błąd dziesiątków tysięcy podatników się udało, a oni są dzisiaj tego ofiarami – powiedział prof. Witold Modzelewski, prezes Instytutu Studiów Podatkowych, ekonomista, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Prof. Witold Modzelewski zwrócił uwagę na specyfikę tzw. luk VAT-owskich.

– W latach 2004-2015, a nawet do 2016 roku, występowało w Polsce zjawisko, które jest charakterystyczne dla innych państw Unii Europejskiej. Można powiedzieć, że luka jest specyfiką atrofii, czyli głębokiego kryzysu jednego z podatków, które ukształtowała Unia Europejska, bo w państwach Wspólnoty występuje wspólnotowy wariant tego podatku, który różni się od podatków o tej samej nazwie występujących poza Unią. Zjawisko polegało na tym, iż w stosunku do możliwych dochodów budżetowych, czyli takich, które można osiągnąć w danych warunkach (…), występowała różnica między poziomem dochodów, który był w zasięgu (…), a tym, który w rzeczywistości wpływał do budżetu państwa – oznajmił gość TV Trwam.

Ekonomista odniósł się do historii polskiego podatku od towarów i usług.

– Podatek od wartości dodanej pod nazwą podatku od towarów i usług obowiązywał w Polsce od 1993 roku. Jego niewspólnotowa forma obowiązywała do 2004 roku. Podatek był naszym autentycznym sukcesem fiskalnym, bo wyprowadził nasz kraj, z ówcześnie wprowadzoną akcyzą, z kompletnej katastrofy finansów publicznych, która miała miejsce między 1989 a 1990 rokiem. Podatek dostarczał ponad 8 proc. wpływów do PKB, czyli jego dochody w relacji do Produktu Krajowego Brutto wynosiły ponad 8 procent, co było bardzo dobrym wynikiem w ówczesnych realiach. Następnie jego udział zaczął spadać i ukształtował się nawet na poziomie 6 procent, czyli straciliśmy około 2 punktów procentowych. W dzisiejszych realiach (wtedy były inne) jeden punkt procentowy wynosi 20 miliardów złotych – powiedział prezes Instytutu Studiów Podatkowych.

Prof. Witold Modzelewski zaakcentował, że istnienie polskiej luki VAT-owskiej było negowane do 2015 roku.

– Do 2015 roku negowano istnienie tego zjawiska w Polsce. Podatek w wersji wspólnotowej był przedmiotem bardzo natrętnej propagandy medialnej, która przedstawiała go jako bardzo bezpieczny, doskonały, prosty. Wiadomo dzisiaj bardzo dobrze, że chodziło o to, by wprowadzić w błąd dziesiątki tysięcy podatników, aby oni uwierzyli i dali się wciągnąć w oszustwa (…). Niestety to sprzeniewierzenie, czyli wprowadzenie w błąd dziesiątków tysięcy podatników się udało, a oni są dzisiaj tego ofiarami. W momencie kiedy po raz pierwszy ten problem stał się problemem politycznym, a stało się to podczas pierwszej kampanii wyborczej prezydenta Andrzeja Dudy i kampanii wyborczej do Sejmu w 2015 roku, wyraźnie było powiedziane, że takie zjawisko występuje, jest ono groźne i trzeba je ograniczyć – oznajmił gość „Polskiego punktu widzenia”.

Szacunki dotyczące luki VAT-owskiej z 2015 roku konkludowały, że wynosi ona około 25 procent.

– Bardzo różne ośrodki szacowały wówczas, że luka wynosi jedną czwartą dochodów, czyli jeżeli przyjmiemy dochody jako 100, to 25 traciliśmy. Była to jedna z najwyższych szacowanych luk w Unii Europejskiej. Wspólnota już wtedy podjęła próbę nazwania tego zjawiska, chociaż nie była w stanie opracować instrumentów, które mogłyby ograniczyć lukę, natomiast wtedy już uznano, że zjawisko występuje. Po 2015 roku podjęto działania, których główne elementy miały miejsce w 2017,2018, 2019, a nawet 2020 roku (…). To spowodowało, że dzisiejsze szacunki luki są na poziomie około 10 procent. Nie wchodząc w spór, czy jest to 10, 11 czy 12 procent, udało nam się ograniczyć lukę o połowę, co jest sukcesem. Nawet ci, którzy nas często krytykują, przyznają, że Polsce się to udało – mówił ekonomista.

Wartości procentowe można przełożyć na realne liczby.

– W 2015 roku dochody z podatku VAT wynosiły około 123 miliardów złotych. W 2020 roku osiągnął, bo to jest wstępny szacunek, ponad 185 miliardów złotych, czyli rok do roku dochody wzrosły o 60 miliardów, czyli o 50 procent. Żaden kraj Wspólnoty nie osiągnął w tym czasie takiej dynamiki. To są prawdziwe pieniądze, które wpłynęły do budżetu – powiedział gość „Polskiego punktu widzenia”.

Pozostaje pytanie, czy istnieje realna szansa na odzyskanie pieniędzy, które utworzyły lukę VAT-owską.

– Jest to niemożliwe. Zaległości podatkowe się przedawniają. Można powiedzieć, że wszystkie zaległości podatkowe (z nielicznymi wyjątkami) które powstały w okresie, gdy była 25 procentowa luka, już się przedawniły. Szansa na ich odzyskanie jest żadna, a poza tym, jeżeli chcemy odzyskać, to musimy mieć instrumenty prawne, które na to pozwalają. Przypomnę, że zaczęto je tworzyć dopiero w ostatnich latach, a jak wiemy, prawo nie działa wstecz – podsumował prof. Witold Modzelewski.

radiomaryja.pl

drukuj