fot. https://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/44802,Niezapomniany-zryw-Powstanie-Wielkopolskie-19181919.html

[TYLKO U NAS] Prof. S. Mikołajczak: Powstanie wielkopolskie miało doniosłe znaczenie dla polskich sił zbrojnych

Gdyby nie było powstania wielkopolskiego, nie powstałaby armia wielkopolska, bez której Józef Piłsudski nie miałby cienia szansy na zwycięstwo w bitwie warszawskiej. Wtedy odradzająca się Polska byłaby zatracona. Z tej perspektywy należy oceniać propozycję ustanowienia 27 grudnia świętem państwowym. Powstanie wielkopolskie miało doniosłe znaczenie dla polskich sił zbrojnych – powiedział prof. Stanisław Mikołajczak, przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu, w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Prezydent Andrzej Duda skierował do Sejmu projekt ustawy o Narodowym Dniu Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Jego celem jest ustanowienie 27 grudnia świętem państwowym dla upamiętnienia zrywu z lat 1918-1919.

– To bardzo ważne wydarzenie w dziejach Wielkopolski. Inicjatywa jest spóźniona o wiele lat, ale to tylko nasza wina, bo potrafimy o wolność walczyć, ale nie potrafimy o niej mówić. (…) Mówi się, że powstanie zadecydowało o tym, że Wielkopolska oraz część Śląska i Pomorza zostały włączone do Polski. Znacznie ważniejsze było jednak to, że miało ono bardzo doniosłe znaczenie dla polskich sił zbrojnych – zwrócił uwagę prof. Stanisław Mikołajczak.

Powstanie wielkopolskie charakteryzowało się tym, że starało się o utrzymanie zajętego w pierwszych tygodniach terenu. Walki toczyły się na obrzeżach, a centrum było cały czas w rękach poznaniaków, co umożliwiało przerzucanie wojsk i organizowanie wszelakich struktur państwa – wyjaśnił wykładowca Uniwersytetu Adama Mickiewicza.

– Najważniejsze było to, że na tym terenie została utworzona bardzo silna armia wielkopolska. 17 stycznia został ogłoszony pobór trzech roczników. Powstanie z ruchu ochotniczego zostaje ujęte w wojskowe. 20 stycznia odbywa się parada i uroczysta przysięga wojska. 3 maja (po czterech miesiącach walk powstańczych i organizowania się państwa) odbywa się defilada na Ławicy – wtedy armia wielkopolska liczy 70 tysięcy. 25 maja armia wielkopolska zostaje włączona w struktury Wojska Polskiego. (…) Już w czerwcu liczyła ona 102 tys. doskonale uzbrojonych i wyćwiczonych żołnierzy. To coś niezwykłego – powiedział gość Radia Maryja.

Prof. Stanisław Mikołajczak zauważył, że „powstańcy wielkopolscy zdobyli największy łup wojenny w tysiącletnich dziejach oręża polskiego – 300 samolotów”.

– To był zalążek polskiego lotnictwa. Jeżeli to wszystko weźmie się pod uwagę, powstanie uzyskuje zupełnie nowy wymiar – podkreślił przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu.

Wykładowca UAM odniósł się także do bitwy warszawskiej, w której „wojska wielkopolskie stanowiły trzon uderzeniowy ataku znad Wieprza”.

– Józef Piłsudski powiedział, że bez armii wielkopolskiej nie miałby cienia szansy na zwycięstwo w bitwie warszawskiej. Sam Michaił Tuchaczewski, który dowodził atakiem na Polskę w 1920 r., mówił, że jego żołnierze najbardziej bali się wojsk wielkopolskich. Tak ta armia była oceniana. (…) Gdyby nie było powstania wielkopolskiego, nie powstałaby armia wielkopolska, bez której Józef Piłsudski nie miałby cienia szansy na zwycięstwo w bitwie warszawskiej. Wtedy odradzająca się Polska byłaby zatracona. Z tej perspektywy należy oceniać propozycję dot. ustanowienia nowego święta narodowego – wskazał gość „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z prof. Stanisławem Mikołajczakiem dostępna jest [tutaj]. 

radiomaryja.pl

drukuj