[TYLKO U NAS] Prof. P. Czarnek: Samorząd terytorialny nie jest i nigdy nie był organem odpowiedzialnym za treści przekazywane w szkole. Jego zadaniem jest dbanie o szkolną infrastrukturę
Dziś rodzice są zaskakiwani faktem, że do szkół wchodzą organizacje pozarządowe, które serwują demoralizację dzieci i młodzieży, a kurator oświaty nie ma narzędzi, by się temu sprzeciwić. Dlatego chcemy położyć temu kres – powiedział prof. Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, podczas środowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
4 stycznia br. odbyło się posiedzenie połączonych sejmowych Komisji: Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Obrony Narodowej. Podczas spotkania przeprowadzono pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, zmierzającej do wzmocnienia roli kuratorów oświaty. Nowelizacja spotkała się z ogromnym sprzeciwem ze strony opozycji oraz środowisk lewicowych.
– Nie spodziewałem się aż tak głośnych reakcji ze strony części opozycji i środowiska lewicowego. Chodzi wyłącznie o to, aby kurator oświaty, który jest organem nadzoru pedagogicznego, miał dostęp do treści przekazywanej uczniom w szkołach. Chodzi także o dostęp do treści i materiałów przekazywanych przez organizacje pozarządowe na fakultatywnych lekcjach – wyjaśnił prof. Przemysław Czarnek.
Zdaniem ministra edukacji i nauki oburzenie jest potwierdzeniem, że nowelizacja ustawy jest konieczna po to, by bronić dzieci i młodzież przed demoralizacją i ideologizacją.
– Okazuje się, że „trafiliśmy w dziesiątkę” problemu. Świadczy o tym podniesiony krzyk ze strony tej części opozycji, którą moglibyśmy nazwać neomarksistowską. Okazuje się, że nie chcą oni powstrzymać instytucji, które próbują demoralizować polskie dzieci i młodzież poprzez serwowanie edukacji seksualnej typu B. Te organizacje prowadzą tzw. zajęcia antydyskryminacyjne, a w gruncie rzeczy są dyskryminujące dla chrześcijan i wartości leżących u podstaw naszej cywilizacji. Te zajęcia można śmiało nazwać „praniem mózgu” dzieci i młodzieży w dziedzinie płciowości i seksualności – ocenił gość „Aktualności dnia”.
Nowelizacja ustawy Prawo oświatowe ma dać kuratorom możliwość zablokowania działalności demoralizującym instytucjom w polskich szkołach. Mimo to część polityków zarzuca twórcom ustawy łamanie Konstytucji RP i odbieranie rodzicom prawa do wychowywania swoich dzieci.
– Ministerstwu Edukacji i Nauki zarzuca się dziś upolitycznienie szkoły, a mówią to ludzie, którzy skrajnie ją upolitycznili. To właśnie prezydent Warszawy, wykorzystując narzędzia edukacyjne, rozesłał do wszystkich rodziców dzieci z Warszawskich szkół list o treści politycznej – powiedział szef resortu edukacji i nauki.
Prof. Przemysław Czarnek odniósł się również do zarzutu dotyczącego ograniczania roli samorządu terytorialnego.
– Od kilkudziesięciu lat w polskich szkołach mamy model dwuwładzy. Organem prowadzącym szkołę jest samorząd terytorialny. Ma on swoje zadania dotyczące infrastruktury szkoły, budynku szkolnego, remontu, termomodernizacji itd. Natomiast organem nadzoru pedagogicznego jest kurator oświaty oraz Ministerstwo Edukacji i Nauki. W ramach tego nadzoru kurator oświaty troszczy się o treści przekazywane dzieciom w trakcie lekcji szkolnych (…). Samorząd terytorialny nie jest i nigdy nie był organem odpowiedzialnym za treści przekazywane w szkole. Jego zadaniem jest dbanie o infrastrukturę szkolną – przypomniał minister.
Obecnie w wielu polskich miastach w ramach lekcji szkolnych prowadzone są zajęcia edukacji seksualnej typu B, o czym często nie wiedzą nawet rodzice.
– Dziś rodzice są zaskakiwani faktem, że do szkół wchodzą organizacje pozarządowe, które serwują demoralizację dzieci i młodzieży, a kurator oświaty nie ma narzędzi, by się temu sprzeciwić. Dlatego chcemy położyć temu kres. Ten przepis jest bardzo prosty. Każda organizacja pozarządowa ma najpierw przedstawić Radzie Rodziców materiały i treści, które będzie chciała przekazywać dzieciom. Jeżeli rodzice z tej Rady wyrażą na to zgodę, treści i materiały zostaną przekazane kuratorowi oświaty, który podejmie ostateczną decyzję – wyjaśnił szef resortu edukacji i nauki.
Cała rozmowa z prof. Przemysławem Czarnkiem w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



