fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba o programie opozycji: Bije komedią i tragedią, wieje nudą i jest bardzo niski poziom wiarygodności

Gdybyśmy przyjrzeli się sumie tych różnorakich propozycji i próbowali sklecić jakiś jeden logiczny program czy wizję, to trochę komedią bije, trochę tragedią, wieje też bardzo nudą i jest bardzo niski poziom wiarygodności – mówił o programie opozycji prof. Mieczysław Ryba, politolog, podczas wtorkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Prof. Mieczysław Ryba zaznaczył, że jeśli w szeregach Prawa i Sprawiedliwości „dochodzi wprost do złamania prawa lub nawet nie ma podejrzenia, ale jest jakieś wizerunkowe obciążenie, to bardzo szybko podejmowana jest decyzja, żeby taką osobę dymisjonować lub zawiesić w funkcjach”. Inaczej jest w przypadku polityków Platformy Obywatelskiej – w przypadku wykrycia afer mówi się że jest to PiS-owska nagonka.

– Jaki jest problem w Platformie? Raz – dużo obciążeń, więc non stop trzeba by się z tym rozliczać i dymisjonować, dwa – bardzo słabe przywództwo Schetyny. Silne przywództwo Jarosława Kaczyńskiego w PiS powoduje, że nawet jego najbliżsi współpracownicy, tacy jak marszałek Kuchciński, w momencie kryzysu podają się do dymisji i nie ma tu dyskusji. W Platformie Schetyna nie jest w stanie nikogo zdymisjonować, bo jest to zbilansowany układ sił, a jego przywództwo mizerne. Skoro nie może czyścić swoich szeregów i wizerunku, to jedynym sposobem czyszczenia jest atak na PiS. Nawet gdy aresztowany jest sekretarz PO, to słyszymy o „PiS-owskiej nagonce”. Jedyna metoda to atak – wskazał politolog.

Gość Radia Maryja mówił, iż o „końcu demokracji i totalitarnych rządach” ze strony opozycji słyszymy bez przerwy od czterech lat.

– Czy coś dobrego się dzieje czy niedobrego – wrzawa i krytyka jest na jednym tonie. Od kilku tygodni nie słyszymy od opozycji pozytywnych programów, tylko jest próba znalezienia twardego haka na obóz władzy. Myślę, że skuteczność tego będzie mała. Serwowanie cały czas tego samego -negatywnych ataków na władzę – już się przejadło i nie mobilizuje ludzi – ocenił.  

Prof. Mieczysław Ryba zwrócił również uwagę na pojawiające się ideologiczne wypowiedzi wśród polityków opozycji, chociażby jednej z liderek Wiosny.

– Jedna z pań mówi o krowach, prześladowaniu ich (wydaje się, że i ze względu na płeć i na to, że są zwierzętami, a my jesteśmy tak jak krowy), o Polsce bez mięsa (…). Absurd goni absurd. Gdybyśmy przyjrzeli się sumie tych różnorakich propozycji i próbowali sklecić jakiś jeden logiczny program czy wizję, to trochę komedią bije, trochę tragedią, wieje też bardzo nudą i jest bardzo niski poziom wiarygodności – powiedział wykładowca KUL i WSKSiM.

Cała rozmowa z prof. Mieczysławem Rybą w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj