By Photo: Harris & Ewingcolor: Oldphotosincolor - Ten image pochodzący z zasobów Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych, oddziału Prints and Photographs division jest dostępny pod numerem cph.3c35372.Ten szablon nie wskazuje stanu prawnego pliku. Standardowy szablon licencji jest nadal wymagany. Aby dowiedzieć się więcej zajrzyj na stronę Commons:Licencja., Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26665649

[TYLKO U NAS] Prof. J. Żaryn: Roman Dmowski był współtwórcą niepodległej Polski i pozbawianie go prawa do tego, by był patronem ważnego miejsca w stolicy, jest policzkiem wymierzonym we wszystkich zdrowo myślących Polaków

Roman Dmowski postanowił oddać się Polsce i o nią walczyć. Miał olbrzymi szacunek do kobiet oraz zawarł w życiu wielkie przyjaźnie chociażby z córkami małżeństwa Lutosławskich. Wiemy także, że w Sejmie Ustawodawczym znalazł się Związek Ludowo-Narodowy. Dostał się on do parlamentu i to ta prawicowa część sceny politycznej miała największą kobiecą reprezentację (…). Roman Dmowski był współtwórcą niepodległej Polski i pozbawianie go prawa do tego, by był patronem ważnego miejsca w stolicy, jest policzkiem wymierzonym we wszystkich zdrowo myślących Polaków. Nikt zdrowo myślący nie odmawia mu wiodącego wpływu na odbudowanie odrodzonej Polski – mówił prof. Jan Żaryn, dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Warszawscy radni, głównie wywodzący się ze środowisk lewicowych, chcą dokonać zmiany nazwy Ronda im. Romana Dmowskiego na Rondo Praw Kobiet. Do pomysłu odniósł się prof. Jan Żaryn.

– Roman Dmowski postanowił oddać się Polsce i o nią walczyć. Miał olbrzymi szacunek do kobiet oraz zawarł w życiu wielkie przyjaźnie chociażby z córkami małżeństwa Lutosławskich. Wiemy także, że w Sejmie Ustawodawczym znalazł się Związek Ludowo-Narodowy. Dostał się on do parlamentu i to ta prawicowa część sceny politycznej miała największą kobiecą reprezentację. Dr Gabriela Balicka-Iwanowska, żona Zygmunta Balickiego, który był współtwórcą Ligi Narodowej, otrzymała trzecie miejsce na listach i weszła do parlamentu. Na listach konkurencyjnych partii tak wysokich miejsc nie było, więc obóz narodowy miał olbrzymi szacunek do kobiet – wskazał gość „Aktualności dnia”.

– Obóz narodowy i Roman Dmowski nie byli za to zwolennikami lewicy, socjalizmu i jakichkolwiek prądów feministyczno-sufrażystowskich, które wprowadzałyby na grunt dyskusji ogólnospołecznej wątki związane z rzekomym pozbawianiem praw kobiet – dodał.

Dzisiaj radni totalnej opozycji dążą do niejako wyrzucenia Romana Dmowskiego – ze świadomości warszawiaków.

– Platforma Obywatelska, która rządzi Warszawą, chce zniesienia Romana Dmowskiego na gruncie stolicy. Z tego, co piszą radni PiS, wynika, iż komunikacja w centrum miasta będzie zdewastowana, bo albo zostanie wprowadzone skrzyżowanie zamiast ronda, żeby likwidować imię Romana Dmowskiego w centrum Warszawy, albo nie zostanie zdewastowana, tylko zostanie zmieniona nazwa ronda. Roman Dmowski był współtwórcą niepodległej Polski i pozbawianie go prawa do tego, by był patronem ważnego miejsca w stolicy, jest policzkiem wymierzonym we wszystkich zdrowo myślących Polaków. Nikt zdrowo myślący nie odmawia mu wiodącego wpływu na odbudowanie odrodzonej Polski – powiedział prof. Jan Żaryn.

– Jako ludzie prawicy nie odbieramy przecież ludziom lewicy prawa do celebrowania postaci np. Ignacego Daszyńskiego, Jędrzeja Moraczewskiego czy Józefa Piłsudskiego, którzy byli socjalistami. Nie musimy podzielać ich poglądów, ale zdajemy sobie sprawę z tego, że byli wielkimi polskimi patriotami – zaakcentował.

Dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego zwrócił uwagę, że szerokorozumiana rewolucja na stałe wpisała się w tradycję lewicy.

– Lewica ma w swojej tradycji działania rewolucyjne, a więc depczące pamięć o wszystkich, którzy nie pasują do kodu rewolucyjnego. Lewica ma w swoim dorobku bardzo wyraźne skłonności do nietolerowania przeciwników ideowo-politycznych. Dzisiejsza lewica, która w Warszawie zdobywa władzę, stara się wejść w tradycję lewicowych nurtów ideologicznych. To bardzo przykre, bo powoduje niemożność prowadzenia jakiegokolwiek konstruktywnego dialogu. To wybór rewolucjonistów, którzy są od tego, żeby niszczyć, a nie budować – mówił gość Radia Maryja.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem prof. Jana Żaryna można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj