fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. H. Wnorowski: Nie spodziewałem się, że najlepszą sytuację na rynku pracy będziemy mieć w czasie koronakryzysu

Według Eurostatu, w listopadzie 2020 r. stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce wyniosła 3,3 procent. Nie spodziewałem się, że najlepszą sytuację na rynku pracy będziemy mieć w czasie koronakryzysu. To bardzo dobrze świadczy o naszej polityce gospodarczej, która była w dużym stopniu ukierunkowana na ochronę miejsc pracy – powiedział prof. Henryk Wnorowski, ekonomista, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W Senacie trwają prace nad ustawą budżetową na rok 2021. Szacuje ona przyszłoroczny deficyt budżetowy na kwotę ponad 82 mld złotych. Prof. Henryk Wnorowski powiedział, że „do Senatu trafił dobry budżet”.

– Deficyt budżetowy jest duży, wymagający mobilizacji rządu, zwłaszcza w przyszłości. Natomiast jest to deficyt, przy którym można znaleźć parę uspokajających informacji. W tym budżecie znalazło się finansowanie wszystkich dotychczasowych głównych kierunków polityki społeczno-gospodarczej naszego rządu. Jest zapewnienie, iż nie należy obawiać się, że zabraknie finansowania na to, co do tej pory dobrze funkcjonowało. Gospodarki, wydatki społeczne bieżące będą finansowane w głównej mierze długiem. (…) Powinniśmy mieć dobre zdanie o tym, co trafiło do Senatu – ocenił ekspert.  

W listopadzie 2020 r. stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce wyniosła 3,3 procent, co dało pod tym względem przedostatnie miejsce w Unii Europejskiej. Na czele zestawienia jest Hiszpania z ponad 16 proc. bezrobociem.

– To bardzo dobre informacje dla Polski. Oby było tak jak najdłużej. Natomiast dzisiaj do końca nie wiemy, na ile jest to efekt naturalnych procesów gospodarczych, a na ile efekt sytuacji sztucznej, spowodowanej chęcią skorzystania z pomocy w ramach tarcz antykryzysowych, gdzie w większości projektów pojawiał się warunek utrzymywania zatrudnienia. Wypada mieć nadzieję, że utrzymywanie zatrudnienia nie jest tak bardzo sztuczne. (…) Pewnie jest tutaj „sztuczny” margines, ale sytuacja jest bardzo dobra. Nie spodziewałem się, że najlepszą sytuację na rynku pracy będziemy mieć w czasie koronakryzysu. To bardzo dobrze świadczy o naszej polityce gospodarczej, która była w dużym stopniu ukierunkowana na ochronę miejsc pracy w sytuacji, kiedy trzeba było wyłączać różne branże – zaznaczył ekonomista.

W kontekście wysokiego poziomu konsumpcji w Polsce prof. Henryk Wnorowski podkreślił, że „z punktu widzenia koniunktury jest to bezcenne”.

– Ten czynnik rozwoju gospodarczego ciągnie naszą gospodarkę siódmy rok. To bardzo długi okres. W roku 2016 czy 2017 niektórzy zastanawiali się, jak długo konsumpcja może być „koniem pociągowym”. Natomiast to ciągle trwa i bardzo dobrze. Natomiast pojawiają się kolejne „konie pociągowe”. Nie jest tak, że jesteśmy zaczepieni tylko na konsumpcji. Inne czynniki (np. eksport) również mocno się włączają, czego efektem jest też niskie bezrobocie. (…) Mimo lockdownu, sytuacja polskiej gospodarki wygląda całkiem dobrze – zaznaczył gość Radia Maryja.

Cała rozmowa z prof. Henrykiem Wnorowskim dostępna jest [tutaj]

radiomaryja.pl

drukuj