fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] Prof. G. Kucharczyk: Zagrożenie środowiska jest niczym w porównaniu z zanieczyszczeniami moralnymi, o których nikt z mediów głównego nurtu nie zająknie się ani słowem

Zagrożenie środowiska jest niczym w porównaniu z zanieczyszczeniami moralnymi, o których nikt z mediów głównego nurtu nie zająknie się ani słowem. Ba, są one traktowane jako podstawowe prawa człowieka. Tak bowiem środowiska liberalno-lewicowe traktują zabijanie nienarodzonych dziecipowiedział w felietonie „Spróbuj Pomyśleć” na antenie Radia Maryja prof. Grzegorz Kucharczyk z Polskiej Akademii Nauk.

Prof. Grzegorz Kucharczyk przywołał słowa ks. kard. Roberta Saraha, prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, który zauważył, że „współczesny świat zachodni ekscytuje się drugorzędnymi zgorszeniami, zamykając jednocześnie oczy na prawdziwe problemy i zagrożenia”.

– Media głównego nurtu na całym świecie ekscytują się problemem zanieczyszczenia środowiska i zmianami klimatycznymi – jak mówią – zachodzącymi za sprawą człowieka. Nawet została wykreowana bohaterka walki ze zmianami klimatycznymi. Młoda Szwedka ma być symbolem młodej, nowej gwardii, tym razem koloru zielonego. Chociaż jeśli wsłuchać się w ostatnie wypowiedzi Grety Thunberg, która posłusznie czyta, co jej napisano o związkach między zmianami klimatycznymi a tzw. kulturą patriarchatu, widać, że w tym przypadku kolor zielony oznacza niedojrzałą jeszcze czerwień – podkreślił historyk.

Felietonista powiedział, że „zagrożenie środowiska jest niczym w porównaniu z zanieczyszczeniami moralnymi, o których nikt z głównego nurtu nie zająknie się ani słowem”.

– Ba, są one traktowane jako podstawowe prawa człowieka. Tak bowiem środowiska liberalno-lewicowe traktują zabijanie nienarodzonych dzieci, a miliony istnień ludzkich, które co roku giną na całym świecie w wyniku aborcji, nie wzruszają niczym obrońców małych fok, goryli czy kornika drukarza. (…) Zjawisko drugorzędnych zgorszeń jest związane ze sporą dozą hipokryzji. Ci sami ludzie, którzy walczą o losy lasów tropikalnych w Amazonii czy oburzają się z powodu smogu, nie mają nic przeciwko pozbawiania życia niewinnych ludzi w imię tzw. praw reprodukcyjnych – wskazał.

Rosjanie nazywają taką postawę brakiem logiczności sumienia – zaznaczył prof. Grzegorz Kucharczyk.

– Jak mówił św. Jan Paweł II w 1987 r. na Westerplatte, najgorszy jest klimat relatywizmu. Rozchwiania norm i zasad. Po raz kolejny możemy się przekonać, że kryzys wiary nieuchronnie prowadzi do kryzysu rozumu – powiedział autor felietonu.

Cały felieton z cyklu „Spróbuj pomyśleć” można odsłuchać [tutaj]. 

radiomaryja.pl

drukuj