fot. cm.kul.pl

[TYLKO U NAS]: Prof. A. Jabłoński o Polskim Nowym Ładzie: Konkrety, które przypominają „500 plus”

To są konkrety, które przypominają „500 plus”. Myślę, że w narracji, która ma przekonać ludzi, że warto jeszcze głosować na Zjednoczoną Prawicę, będzie to przemawiało do ich wyobraźni – tak o Polskim Nowym Ładzie mówił w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Odniósł się też do wewnętrznych sporów zarówno w Zjednoczonej Prawicy, jak i na opozycji.

W sobotę podpisany został Polski Nowy Ład, czyli program wymagający współpracy wszystkich partii wchodzących w skład Zjednoczonej Prawicy. Zdaniem gościa Radia Maryja, pozwoliło to wyciszyć emocje towarzyszące sporom w koalicji rządzącej.

– Podpisano nową deklarację programową Zjednoczonej Prawicy. To nie jest umowa koalicyjna. Poza tym prezes Jarosław Kaczyński wspominał, że poza pięcioma podpisami, które znalazły się pod tą deklaracją, oczekuje, że będzie ich więcej – powiedział prof. Arkadiusz Jabłoński.

Socjolog zaznaczył, że Zjednoczonej Prawicy nie chodzi już wyłącznie o zachowanie jedności, ale obranie wspólnych celów i przez to budowanie jedności.

– Wydaje się, że w tym jest jakaś logika, w której to, jeżeli już pozwolono wyłamywać się koalicjantom z ważnych głosowań, każdy z tych podmiotów ma prawo upominać się o własne wartości, własne cele, ale nie może to być sprzeczne z głównym celem, jaki wyznacza nowa deklaracja programowa. Jeśli dochodziłoby do jakiś sporów, zawsze jest jeszcze szansa na to, by inne podmioty polityczne, o których wspomniał prezes Jarosław Kaczyński, mogły wspomagać w działaniu Prawo i Sprawiedliwość – mówił gość „Aktualności dnia”.

Narasta z kolei konflikt wśród środowisk opozycyjnych. Z Platformy Obywatelskiej wydalono dwóch posłów – Ireneusza Rasia i Pawła Zalewskiego. Ma być to ostrzeżenie dla wszystkich wewnętrznych krytyków kierownictwa partii.

– To też świadczy o braku wyczucia, jak to mówimy – timingu – u Borysa Budki. W przeddzień spotkania, na którym będzie prezentowany Polski Nowy Ład wyrzuca on swoich ważnych posłów. To pokazuje, że po stronie Koalicji Obywatelskiej brak jest rozumienia sytuacji politycznej, na którą trzeba by było sensownie odpowiedzieć – zwrócił uwagę socjolog.

Choć wyrzucenie polityków może działać dyscyplinująco, to nie jest dobre z punktu widzenia solidarności partyjnej.

– To nie buduje nastroju do wspólnego działania, do jakichś istotnych przedsięwzięć, tylko dodatkowo dzieli tę partie na różne frakcje, które, nawet gdyby wychodziły teraz z jakimiś inicjatywami programowymi czy działaniami – jak to robi Rafał Trzaskowski – to one będą tylko traktowane jako element walki wewnątrz Platformy, a nie jako ofensywę całej opozycji, która ma być alternatywą dla tego, co robi Zjednoczona Prawica – stwierdził prof. Arkadiusz Jabłoński.

Polski Nowy Ład ma odbudować zaufanie wyborców po decyzjach podjętych przez rząd Zjednoczonej Prawicy w czasie trwania pandemii. Zdaniem gościa Radia Maryja, Zjednoczona Prawica przedstawiła trzy konkretne cele, które mają w tym pomóc.

– Pierwszy konkret to sprawiedliwy system podatkowy i kwota wolna od podatku wynosząca 30 tys. zł. Po drugie – mieszkania. Tutaj też jest konkretna kwota – 100 tys. dla młodych osób, które nie będą musiały wnosić wkładu własnego, bo będzie on gwarantowany przez państwo. Po trzecie – emerytury bez podatku do 2,5 tys. zł. To są konkrety, które przypominają „500 plus”. Myślę, że w narracji, która ma przekonać ludzi, że warto jeszcze głosować na Zjednoczoną Prawicę, będzie to przemawiało do ich wyobraźni – mówił socjolog.

Całość rozmowy jest dostępna [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj