fot. PAP/Łukasz Gągulski

[TYLKO U NAS] Prezydent A. Duda: Jesteśmy inteligentnym, ambitnym narodem. Jesteśmy krajem, który nie tylko ma prawo realizować swoje interesy, ale przede wszystkim ma prawo realizować swoje ambicje i to powinniśmy robić

Cel jaki sobie stawiam: żeby polska rodzina w 2025 r. już żyła na takim poziomie, na jakim żyją rodziny na zachodzie Europy. Natomiast dalekosiężny cel – na takim poziomie, na jakim żyją rodziny w najbogatszych państwach na zachodzie Europy. Jesteśmy inteligentnym, ambitnym, dużym narodem europejskim, mamy strategiczne położenie. Jesteśmy krajem, który nie tylko ma prawo realizować swoje interesy, ale przede wszystkim ma prawo realizować swoje ambicje i to powinniśmy robić. To są polskie sprawy – akcentował prezydent Andrzej Duda w „Czasie Wzrastania” na antenie Radia Maryja.

Prezydent Andrzej Duda poprzez fale Radia Maryja zaapelował do wszystkich Polaków, aby w niedzielę 28 czerwca poszli na wybory i oddali swój głos.

– Liczy się każdy głos. Chodzi o zwycięstwo, które da mocną legitymację do kontynuowania dobrych zmian dla Polski. Apeluję! Szanowni Państwo, proszę, idźcie głosować. Zabierzcie swoich najbliższych, namawiajcie sąsiadów, przyjaciół, rodziny. Pomagajcie innym dostać się do lokali wyborczych, podwieźcie swoim samochodem starszą osobę czy kogoś, kto ma kłopoty z poruszaniem się. Jeżeli do lokalu wyborczego jest daleko, to pomóżcie dojechać. To są wybory, które mają ogromne znaczenie dla Polski i dla nas wszystkich. One wyznaczą kierunek na najbliższe lata, a być może i na dziesięciolecia. Ogromnie chciałbym, żebyśmy mogli tą dotychczasową politykę, politykę ostatnich 5 lat kontynuować. To bardzo ważne dla Polski, ale przede wszystkim dla pokolenia naszych dzieci. To ogromnie ważne wybory dla wszystkich tych, przed którymi ponosimy dzisiaj odpowiedzialność za to, jaka ta Polska będzie w przyszłości. Jaką Polskę im przekażemy. To dla nich także idziemy do tych wyborów i proszę, żeby to zrobić. Musimy wygrać! – mówił szef państwa polskiego.

Pytany przez studentów Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu o największy sukces swojej prezydentury, Andrzej Duda wskazał na pierwszym miejscu wprowadzenie programów społecznych, które zlikwidowały w ogromnym stopniu biedę wśród dzieci w Polsce.

– Było 800 tys. dzieci, które nie dojadały. W wyniku wprowadzenia chociażby 500 plus ta liczba zredukowała się o ponad 90 proc. To nieporównywalna sytuacja. A więc programy społeczne, które były ustanowione dla rodziny: „500 plus”, wyprawka dla dzieci, trzynasta emerytura dla seniorów, uczciwe waloryzacje, darmowe leki „75 plus”, program senior plus – wyliczał prezydent Polski.

Szef państwa polskiego jako drugą rzecz wymienił wzmocnienie bezpieczeństwa Polski pod względem militarnym, czyli bezpieczeństwa zewnętrznego.

– Modernizacja polskiej armii, stworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej, zwiększenie liczebności polskiej armii o ponad 30 tys. żołnierzy. Także obecność wojsk NATO w Polsce i przede wszystkim armii amerykańskiej. 4,5, a niedługo 5,5 tys. żołnierzy amerykańskich na pewno będzie stacjonowało w naszym kraju. Mam nadzieję, że ta liczba jeszcze się powiększy. Rozmawialiśmy na ten temat teraz w Waszyngtonie z panem prezydentem Donaldem Trumpem, który dał pozytywny sygnał swoim współpracownikom. Liczę na to, że kolejne tysiące żołnierzy amerykańskich w miarę niedalekiej perspektywie przybędzie do Polski, tym samym wzmacniając polskie bezpieczeństwo i gwarantując nam dalej pomyślny rozwój – powiedział najwyższy zwierzchnik sił zbrojnych.  

Andrzej Duda wskazał także na przyszłe działania, które podejmie po reelekcji przez najbliższe 5 lat.

– Dalsze wzmacnianie poziomu życia polskiej rodziny, ale tym razem poprzez wzrost wynagrodzeń. Trzeba doprowadzić do boomu gospodarczego w Polsce poprzez: inwestycje, inwestycje i jeszcze raz inwestycje. Wielkie inwestycje, mniejsze inwestycje, te o charakterze ogólnopolskim, jak Centralny Port Komunikacyjny, ale także te o charakterze lokalnym, jak program budowy 200 przystanków kolejowych, żeby likwidować wykluczenie komunikacyjne; jak budowa i modernizacja dróg – to są ogromnie ważne zadania na najbliższe lata. Dążyć do tego, by Polska była w miarę jednakowo rozwinięta na całym swoim obszarze (…), ale przede wszystkim, by w Polsce rosły wynagrodzenia. Uważam, że jesteśmy w stanie osiągnąć poziom – w przeliczeniu z polskich złotych oczywiście – 2 tys. euro miesięcznie średniego uposażenia przeciętnego wynagrodzenia w 2025 roku. To jest cel, który powinniśmy sobie postawić i ja taki cel sobie stawiam: żeby polska rodzina w 2025 r. już żyła na takim poziomie, na jakim żyją rodziny na zachodzie Europy. Natomiast dalekosiężny cel – na takim poziomie, na jakim żyją rodziny w najbogatszych państwach na zachodzie Europy – mówił gość Radia Maryja.

Jesteśmy w stanie taki cel osiągnąć – dodał prezydent Polski.

– Jesteśmy inteligentnym, ambitnym dużym narodem europejskim, mamy strategiczne położenie. Jesteśmy krajem, który nie tylko ma prawo realizować swoje interesy, ale przede wszystkim ma prawo realizować swoje ambicje i to powinniśmy robić. To są polskie sprawy – akcentował prezydent Andrzej Duda.

radiomaryja.pl

drukuj