[TYLKO U NAS] P. Jaki: Polska jest bezpieczna od kar finansowych UE, natomiast ciągle cierpi wizerunek naszego państwa. Najmocniej psują go posłowie opozycji, którzy mają przyjemność w opisywaniu nieprawdziwych wydarzeń

Póki co Polska jest bezpieczna od kar finansowych ze strony Unii Europejskiej, natomiast ciągle cierpi wizerunek naszego państwa i tego wizerunku musimy bronić. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że najmocniej ten wizerunek psują niektórzy polscy posłowie opozycji, którzy mają wręcz przyjemność w opisywaniu nieprawdziwych wydarzeń, które rzekomo mają miejsce w Polsce – wskazał europoseł Patryk Jaki podczas programu „Z Parlamentu Europejskiego” na antenie TV Trwam.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie w sprawie przepisów, które nie obowiązują już w Polsce. Uznał, że są one niezgodne z unijnym prawem. Dotyczyły obniżenia wieku przechodzenia w stan spoczynku prokuratorów oraz sędziów sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. Zmiany krytykowała Komisja Europejska. Europoseł Patryk Jaki stwierdził, ze TSUE wychodzi w tym orzeczeniu poza swoje kompetencje.

– To w największym państwie członkowskim – tzn. w Niemczech – powstał dylemat po podpisaniu traktatu lizbońskiego, czy sposób organizacji wymiaru sprawiedliwości sądownictwa w danym państwie członkowskim jest kompetencją unijną czy kompetencją państwa członkowskiego. Ten oto odpowiednik polskiego Trybunału Konstytucyjnego w Niemczech (w Karlsruhe) rozstrzygnął tę kwestię w 2009 r. wskazując wprost, że sposób organizacji sądownictwa jest wyłączną kompetencją państwa członkowskiego. Jest to bardzo istotne z punktu widzenia tego, o czym dzisiaj rozmawiamy. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie ma kompetencji, aby takimi sprawami się zajmować, łamiąc w ten sposób postanowienia traktatu lizbońskiego – wyjaśnił Patryk Jaki.

Polskie władze dostosowały się już do tego orzeczenia – prawo zmieniły już dawno.

– Wszystko zmierza do tego, żeby pan Timmermans z panem Solorzem i panem Tuskiem napisali nam, jakie mają być konkretne rozwiązania i dopiero wtedy, gdy je zastosujemy, to będzie to zgodne z prawem. Ale to wtedy nie jest państwo prawa, tylko groteska – zaznaczył poseł do Parlamentu Europejskiego.

Polityk podkreślił, iż wielu sędziów Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wychodzi poza swoje kompetencje. Wychodzi poza zasady niezależnego sądownictwa, ale wychodzi też poza zasady zdrowego rozsądku i zasady moralne – ocenił.

– Żyjemy dzisiaj w takich czasach, że jako Polska musimy się z tym zmierzyć. Całe szczęście duża część naszych rodaków widzi, że Polska stała się łatwym obiektem do bicia bez argumentów. Instytucje unijne stają się przez to coraz mniej poważne. Jak widać, Polacy nie akceptują tego typu działania i dlatego w ostatnich wyborach tak tłumnie zagłosowali na Prawo i Sprawiedliwość – mówił.

To, co oni nazywają zasadami praworządności, to jest tak naprawdę „fajnie skrojona terminologia”, żeby uderzyć w wybrane kraje członkowskie, nie zważając na prawdziwe zasady praworządności – wskazał europoseł.

– To jest prawdziwy problem. Jeżeli oni wspominają o niezależnym sądownictwie, to ja przypominam, że całkiem niedawno szef klubu Platformy Obywatelskiej przekonywał w nagranej rozmowie ujawnionej przez dziennikarzy, że on gwarantuje, że sędziowie zrobią tak, jak on chce. To co to jest? To jest właśnie uderzenie w to, czym teoretycznie powinna zając się Unia Europejska – uderzeniem w niezależność sądownictwa. Natomiast okazuje się, że ci ludzie, którzy naprawdę łamali podstawowe zasady sądownictwa, są dzisiaj „wynoszeni na ołtarz” i bronieni przez instytucje europejskie. Z jednej strony mamy ładnie brzmiące hasełka, a z drugiej strony mamy twardą politykę, której celem jest jedno: oni robią wszystko, aby w Polsce wróciła do władzy Platforma Obywatelska, ponieważ dla elit europejskich była ona bardziej wygodna, lepiej wykonywała ich polecenia, mniej walczyła – moim zdaniem – o niezależność i suwerenność polskiego państwa – powiedział Patryk Jaki.

Gość TV Trwam zaznaczył, że nałożenie kar finansowych na Polskę ze strony Unii Europejskiej nie jest obecnie możliwe, temat sankcji jest jedynie straszeniem, gdyż potrzebna jest zdecydowana większość w tej kwestii ze strony państw członkowskich Unii Europejskiej.

– Póki co Polska jest bezpieczna, natomiast ciągle cierpi wizerunek naszego państwa i tego wizerunku musimy bronić. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że najmocniej ten wizerunek psują niektórzy polscy posłowie opozycji, którzy mają wręcz przyjemność w opisywaniu nieprawdziwych wydarzeń, które rzekomo mają miejsce w Polsce – ocenił europoseł Patryk Jaki.

 

radiomaryja.pl

drukuj