fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] O. T. Rydzyk CSsR o protestach: To są skutki zaniedbań rodziców i szkoły w wychowaniu. W czasie odchodzenia od komunizmu do szkół wchodziło wielu ludzi ze służb, które umacniały tę ideologię

To, co widzimy teraz, to są skutki zaniedbań rodziców i szkoły w wychowaniu. W szkołach i w uczelniach nigdy nie było lustracji. W czasie przemian – w czasie odchodzenia od komunizmu i marksizmu – do szkół wchodziło wielu ludzi ze służb, które umacniały tę ideologię. Teraz mamy rezultaty – zwracał uwagę o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. Dyrektor toruńskiej rozgłośni odniósł się w ten sposób do protestów po wyroku TK ws. tzw. aborcji.

Od kilku dni trwają protesty środowisk pro-aborcyjnych po zeszłotygodniowym wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. aborcji eugenicznej. Trybunał orzekł, że jest ona niezgodna z konstytucją. Aktywiści blokują ulice w wielu polskich miastach, wykrzykują wulgaryzmy w stronę rządzących i kapłanów, a także niszczą świątynie i zakłócają Msze św.

– To, co widzimy teraz, to są skutki zaniedbań rodziców i szkoły w wychowaniu. W szkołach i w uczelniach nigdy nie było lustracji. W czasie przemian – w czasie odchodzenia od komunizmu i marksizmu – do szkół wchodziło wielu ludzi ze służb, które umacniały tę ideologię. Teraz mamy rezultaty. Widzimy rektorów-marksistów, prezydentów miast-marksistów, byłych PZPR-owców czy działaczy komunistycznych. Ci ludzie się nie zmienili. Oni wykorzystali wolność i dalej są zorganizowani. To jest niemal państwo w państwie – ocenił o. dr. Tadeusz Rydzyk CSsR.

– Każda rewolucja miała swoje bojówki. To są już bojówki. Oni wykorzystują internet do zwoływania się, podburzania się. (…) Im chodzi o zniszczenie naszej ojczyzny, o zniszczenie Kościoła. To chichot diabła w stulecie urodzin św. Jana Pawła II, w stulecie zwycięstwa Bitwy Warszawskiej – akcentował duchowny.

Dyrektor Radia Maryja zaznaczył, że aktywiści, którzy dzisiaj profanują symbole religijne, domagają się tzw. aborcji i wykrzykują obraźliwe słowa na ulicach, podburzani są przez środowiska lewicowo-liberalne.

– Lewa strona bardzo mocno pracuje. To są siły międzynarodowe, które dają duże środki finansowe na te cele. Jawnie szkolą ludzi do takich zachowań. (…) A nie robią nic dla Polski. Przykładem jest Warszawa, gdzie szambo dalej płynie przez wiele miesięcy. Nie ma protestów ekologów, bo to nie są ekolodzy, tylko „ekoterroryści” – grupy też tylko do rozrabiania, do niszczenia. Przykładem jest, jak zniszczyli Puszczę Białowieską; jak niszczyli wybitnych ludzi na czele z prof. Janem Szyszko – zwracał uwagę redemptorysta.

O. dr Tadeusz Rydzyk podkreślił, że brakuje w wychowywaniu dzieci i młodzieży obecności „charyzmatycznych kapłanów”, którzy w obecnych czasach boją się współpracować z młodymi ze względu na lewicową nagonkę na Kościół katolicki.

– Brakuje nam charyzmatycznych kapłanów, którzy poszliby do młodzieży, do dzieci. Po księdzu Franciszku Blachnickim nie było już takiego zrywu. To nie było duszpasterstwo rozrywkowe czy pseudo-duszpasterstwo, tylko bardzo konkretna formacja młodych ludzi, która miała wiele elementów również z harcerstwa. Tego nam brakuje i mamy rezultaty – zaznaczył Dyrektor Radia Maryja.

– Zrobili propagandę, że księża to pedofilie; pojawiły się filmy, opluwanie księży. (…) Brakuje nam mocnego działania z grupami przy kościołach.  Bardzo wielu księży boi się pracować z ministrantami, bo mogą pojawić się pomówienia. (…) Dzieci i młodzież to jest przyszłość. „Takie będą Rzeczypospolite, jakie młodzieży chowanie” – nie zapominajmy o tym. Młodzież zawsze była po dobrej stronie i mamy dużo dobrej młodzieży, która broni kościołów, broni tego, co jest piękne i polskie, a także broni życia – dodał.

Całą rozmowę z o. dr. Tadeuszem Rydzykiem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj]. 

 

radiomaryja.pl

drukuj