fot. pixabay.com

[TYLKO U NAS] O. A. Michoń CSsR z Albanii: Nawet w Europie są miejsca, gdzie do tej pory ludzie jeszcze nie znają Jezusa Chrystusa 

W Albanii jest wielu „katolików”, którzy nie są zainteresowani wiarą, jedynie pochodzą z rodzin katolickich. Wielu z nich mówi: „Jesteśmy katolikami”, ale nigdy nie byli w kościele. Jest również wielu muzułmanów czy niewierzących, którzy interesują się wiarą i chcą przyjąć chrzest, być chrześcijanami. Wśród wielu trosk są także niesamowite przebłyski, które dają nam radość z naszej posługi tym ludziom w trakcie poszukiwania Jezusa Chrystusa – zaznaczył o. Andrzej Michoń, redemptorysta posługujący w Albanii, podczas poniedziałkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W niedzielę 23 października rozpoczął się Tydzień Misyjny. To szczególna okazja do wsparcia modlitewnego i finansowego polskich misjonarzy, którzy głoszą Słowo Boże w 99 krajach świata.

– Rzeczywistość misyjna Kościoła jest bardzo rozległa. Nawet w Europie, która – jak może się wydawać – od wielu, wielu wieków jest chrześcijańska, są miejsca, gdzie do tej pory ludzie jeszcze nie znają Jezusa Chrystusa czy też zapomnieli o Nim. Albania to kraj na Bałkanach położony blisko Włoch – centrum chrześcijaństwa, natomiast cały czas bardzo mało jest tu ludzi wierzących, szczególnie katolików. Albania to państwo, w którym najprawdopodobniej był św. Paweł, by nieść Dobrą Nowinę. W przeszłości Albania była bardzo wierzącym krajem z wieloma kościołami, diecezjami, biskupami. Jak mówią historycy, z narodu albańskiego wywodziło się czterech papieży. Jednak później nastały bardzo mocne prześladowania, Bałkany zostały podbite przez muzułmanów. Obecnie ok. 70 proc. społeczeństwa stanowią muzułmanie, 20 proc. to prawosławni, a tylko 10 proc. populacji albańskiej to katolicy. Chociaż jest to kraj europejski, chociaż ma piękną i bogatą historię chrześcijańską, to jednak jest potrzeba, by cały czas głosić tutaj Jezusa Chrystusa – podkreślił o. Andrzej Michoń CSsR.

Kapłan na antenie Radia Maryja opowiedział więcej o walce z religią w Albanii, która miała miejsce ponad 50 lat temu.

– W 1967 r. dyktator Enver Hodża zamknął wszystkie kościoły, wszystkie meczety, wszystkie cerkwie i ogłosił Albanię jako pierwszy na świecie kraj ateistyczny. To była bezprecedensowa walka z wiarą, z religią. Warto wspomnieć, że gdy po II wojnie światowej, przed pojawieniem się komunizmu w Albanii, było ok. 200 księży katolickich, to do lat 90-tych przeżyło może tylko kilkunastu, a wszyscy z nich byli przetrzymywani w albańskich więzieniach. To był czas bardzo brutalnego terroru skierowanego przede wszystkim w kierunku osób wierzących – mówił redemptorysta. 

Gość „Aktualności dnia” zaznaczył, że jako misjonarze w Albanii każdego dnia odkrywają nowe piękno, które jest owocem Ducha Świętego.

– Nie jesteśmy tutaj, aby nawracać kogoś na wiarę katolicką, czy zmuszać do przyjęcia chrztu. My sami próbujemy z tymi ludźmi rozpoznać obecność żywego Jezusa wśród nas. Próbujemy towarzyszyć, wskazywać, w jaki sposób mogą lepiej żyć i bardziej kochać siebie nawzajem. Jest wielu „katolików”, którzy nie są zainteresowani wiarą, jedynie pochodzą z rodzin katolickich. Wielu z nich mówi: „Jesteśmy katolikami”, ale nigdy nie byli w kościele. Jest również wielu muzułmanów czy niewierzących, którzy interesują się wiarą, historią Jezusa Chrystusa i chcą przyjąć chrzest, być chrześcijanami (…). My tu tylko posługujemy, staramy się być narzędziami w rękach Pana Boga. Może jesteśmy też nieużytecznym młotkiem, który czasem czyni szkody, natomiast staramy się być dla tych ludzi i otwierać ich serca na Boga – powiedział polski misjonarz.

Andrzej Michoń CSsR wskazał, że współczesnym wyzwaniem dla Kościoła w Albanii są migracje młodych ludzi do Niemiec, Włoch czy Anglii, w celu poszukiwania pracy.

– Kościół, który po czasach komunizmu bardzo szybko się odradzał, był żywy, obecnie przechodzi czas stagnacji i niepewności. Zastanawiamy się, w jaki sposób ten Kościół będzie funkcjonował w przyszłości. Mamy jednak także wiele radości. Na każde spotkanie przychodzi ok. 30 młodych ludzi; mamy zapisanych ponad 100 dzieci na katechezę, które przygotowują się do przyjęcia chrztu, pierwszej Komunii Świętej czy bierzmowania (…). Wśród wielu problemów, trosk są niesamowite przebłyski, które dają nam radość z naszej posługi tym ludziom w trakcie poszukiwania Jezusa Chrystusa – akcentował redemptorysta.

Aktualnie w Albanii posługuje 6 księży biskupów oraz około 150 kapłanów.

Cała rozmowa z o. Andrzejem Michoniem CSsR dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj